Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Japonia: Geniusz udomowiony

Japonia: Geniusz udomowiony

27.07.2010
Czyta się kilka minut
Wiele mitów o Japonii krąży po świecie, fascynacji Japończyków muzyką Chopina to nie dotyczy.
J

Jest, na przykład, całkiem możliwe, że przybysz do Japonii szybciej usłyszy Etiudę Rewolucyjną lub scherzo Chopina, niż natknie się na kobietę w kimonie czy reklamę sake. Czasem dzieje się to już w samolocie, gdy zaraz po wylądowaniu z głośników popłynie kojący dźwięk jednego z preludiów. Witajcie w Japonii!

Od Chopina uciec w Japonii nie sposób. Popularna reklama środków przeciwbólowych opatrzona jest podkładem z jego muzyką. Na wystawie czasopism wzrok zatrzymuje się na okładce kolorowego periodyku poświęconego muzyce pt. "Chopin". Jeśli z okien szkolnych - lub choćby zwykłego mieszkania - dobiegają powtarzane mozolnie fortepianowe akordy, prawie na pewno będą to mazurki lub polonezy.

W tym roku intensywność tych doznań jest większa niż zwykle. Bez przesady można powiedzieć, że w popularnym odbiorze pianino jest w Japonii instrumentem do gry Chopina, zaś lekkim tylko nadużyciem będzie stwierdzenie, że przeciętnemu Japończykowi polski kompozytor wypełnia całą przestrzeń muzycznej klasyki.

Przyznają to i wielbiciele Chopina, i świat biznesu czerpiący z niej profity, ale i ci Japończycy, którym Chopin się przejadł, bądź zawodowcy, którzy bardziej cenią innych klasyków. "Utwór Chopina w repertuarze zwiększa od razu koncertową publiczność o 10 proc.", powiedziała mi tutejsza pianistka, absolwentka wiedeńskiego konserwatorium.

Skąd ten fenomen?

Dziś jest to już zapewne samonapędzający się mechanizm. Reklamy korzystają z muzyki Chopina, bo jest popularna, dzieci uczą się grać mazurki, bo ich rodzice robili to samo, a preludia koją nerwy, bo tak wcześniej stwierdzono. Muzyka Chopina jest trwałym elementem społecznego krwiobiegu Japonii, a ponieważ społeczeństwo to z natury oporne jest na zmiany, sytuacja ta będzie trwała jeszcze długo.

Ale o tej popularności nie zdecydował przypadek. Japończycy wciąż mówią o poczuciu intymności podczas słuchania tej muzyki, o jej liryczności, melodyjności i zmysłowości. Moi znajomi Europejczycy, którzy pracowali ze studentami w Japonii i na Dalekim Wschodzie, mówią z kolei, że Chopin odpowiada Azjatom, bo jest elegancki i delikatny, ale kryje w sobie wielkie emocje.

Czy z tej fascynacji Polska może zacząć czerpać większe profity? To niełatwe. W jubileuszowym roku więcej niż zwykle japońskich wycieczek odwiedzi zapewne Warszawę i Żelazową Wolę. W japońskiej telewizji wspomina się o splątanej polskiej historii, która wpłynęła na duchowość i dzieło Chopina. Ale jego muzyka w Japonii ma samoistny charakter. I na tym polega chyba jej największy triumf. Trudno bowiem o inne miejsce, gdzie muzyka klasyczna o najwyższych artystycznych wartościach zyskałaby równocześnie tak masowy odbiór.

Autor jest dziennikarzem, stałym współpracownikiem "Tygodnika Powszechnego".

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]