Reklama

Jajecznica w służbie wizerunku

Jajecznica w służbie wizerunku

20.05.2019
Czyta się kilka minut
Ocieplanie wizerunku będzie nam dziś znakomitym tematem do rozważań, tym lepszym, że żyjemy przecież w nieco odrealnionym świecie, nasyconym symboliką odczytywaną na ogół osobliwie.
O

Ocieplanie w takiej aurze wygląda zawsze ciekawiej niźli w świecie zimnego konkretu i praw grawitacji.

Niewątpliwie do świata ociepleń należą przeprosiny. Śmiemy stwierdzić, a niech nam to będzie zapisane jako znakomite spostrzeżenie, że jeśli idzie o liczbę przeprosin, możemy dziś obserwować, jeżeli nie pierwszy, to chyba największy ich wysyp od czasu Mieszka I. Jest to więc zdarzenie nie tylko dla speców z branży PR, ale ma ono charakter znacznie szerszy. Ocieplanie przez przepraszanie ma, rzecz jasna, pułapki. Jest to zatem metoda dla zaawansowanych, bo tylko bardzo długi trening, lata ćwiczenia się w uprawianiu szczerości mogą dać tu efekt. Bez tej umiejętności przepraszanie jako bijąca armata na froncie dociepleń nie ma sensu i najpewniej właśnie takiż brak sensu obserwujemy. To, co widzimy i słyszymy teraz, to czysta amatorka, pozbawiona cienia profeski. Czasem amator...

4428

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jajecznica??? Never! Ale pan Prezes w objęciach z kotem - jak najbardziej. No i tandetne przeprosiny nam się nie podobają ni kęska. Szczęściem Prezes, który już wstał z kolan i nie pęka, za nic nie przeprasza:)))

"Gospodarz nie jest zachwycony," - to akurat rozumiem, też bym nie była zachwycona trzymając w ręce żywego, zimnego, obślizgłego, szamocącego się szczupaka, który może nawet ugryźć w rękę, bo przecież jakieś zęby jako drapieżnik chyba ma. A w tych "nerwach" to i łódka może się chybnąć i … jeszcze jakie nieszczęście gotowe.

Jaki tam szczupak, Pani Mario...Płotka jakaś:)))

Wszystko to mydlenie oczu, nie ma tam w gospodarstwie żadnego speca od PR. Może się i tym ktoś zajmuje, ale specem to, to on nie jest. Zresztą żadnego speca od tych spraw Prezes nie potrzebuje, patrze tak na niego, obserwuje tę jego niezdarność, nieporadność, powieszałbym nawet rozchwianie. Słowem swój chłop, taki na miarę naszych potrzeb i możliwości. Proszę zauważyć, wysłaliśmy do Brukseli ekipę, która niczego dla nas nie załatwi, z nikim się nie dogada, nic nie wyściubi. Tak na chłopski rozum każdy powinien to rozumieć, a jednak ich wybraliśmy, niech jadą, niech się bawią, bo i po co nam ten brukselski cyrk.Ważne, że wygraliśmy wybory. Ja tam jeszcze komunę pamiętam, jak kogoś wybrali na sekretarza, maturę robił, potem na WUML studiować kierowali. Wiem wiem, jakie to matury i studia były, ale jakoś tam o poziom dbali. Dziś premier nie musi potrafić gadać po zagranicznemu, prezes też nie gada, w sumie jakiś poziom dalej się trzyma.

"Ważne, że wygraliśmy wybory". To prawda. Szkoda tylko, że przegrywamy Polskę, przegrywamy siebie. U nas "ścieki" od wczoraj poszły "w górę" o ok. 10 %, bilety MKS tylko o ok. 5 %, urzędom i firmom za podwyższone ceny prądu podobno nie zrefundują, więc niestety za to zapłacą zwykli szarzy obywatele w towarach i usługach. A jak nawet nie zapłacą bezpośrednio, to będzie ciemniej, zimniej, ogólnie gorzej. Ale "Ważne, że wygraliśmy wybory", swoim zapewne wystarczy. Jest mi smutno i bez wiary w lepsze jutro. :(

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]