Jacek Olter: "Jacek Olter i 50 Artystów"

Jego talent zabłysnął po raz pierwszy w Krakowie, kiedy zespół Miłość przyjechał z Wybrzeża po zwycięstwo w festiwalu Jazz Juniors 1992. 20-letni wtedy Olter dał się poznać jako uważny i niezwykle muzykalny perkusista. Po 9 latach wypełnionych wytężoną pracą - i zmaganiami z depresją - poddał się. Muzycy, z którymi współpracował, ciągle nie mogą się pogodzić z jego samobójczą śmiercią.
Czyta się kilka minut
 /
/

Olter zagrał jako sideman na ponad 20 przeróżnych płytach, choćby "Talkin' About Life And Death" z Miłością i Lesterem Bowie, "Take One" Piotra Barona czy "Smacznego!" formacji Groovekojad. Po jego tragicznej śmierci, przyjaciele postanowili oddać mu hołd, tworząc album, na którym jest on niekwestionowanym liderem. Było to możliwe dzięki archiwalnemu nagraniu solowej perkusji, zarejestrowanym podczas nagrywania krążka zespołu Kury z 1999 r. Wydawnictwo składa się z płyty DVD z filmem "Olter" Krystiana Matyska, nagrodzonym na 45. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Krakowie, oraz CD z nową muzyką. Powstawała ona przez dogranie na żywo partii instrumentów do taśm perkusyjnych, bądź przez ich cyfrową obróbkę, a mimo to podczas słuchania muzyki z "Oltera" wiele razy ulegałem złudzeniu, że perkusista reaguje na grę solistów. Pewnie jest to zasługa tak znakomitych muzyków jak Możdżer, Trzaska czy Tymański, ale nie tylko z tego powodu obcując z tą muzyką ocieramy się o transcendencję. Płytę otwiera niepokojący utwór Tomasza Gwincińskiego "U boku królowej" do tekstu Laury Riding. Nawet tytuły niosą opowieść o Olterze, choćby "Zero Gravity" Skalpela czy "Salto Mortale" Michała Gosa.

Bardzo różnorodna muzyka daje nam pojęcie, jak wszechstronnym artystą był Olter. Znajdziemy tu kameralistykę, jazz, rocka, hip-hop i eksperymenty elektro. Poziom płyty jest nierówny, co nieuniknione, kiedy w nagraniu bierze udział czterdziestu muzyków. Mamy więc utwory porywające ("Ikar Ltd." Możdżera), przepiękne ("Serpent Transparent" Trzaski, "Falowiec 3000" Nawrockiego), ale mamy też np. introwertyczny duet Olter/Pierończyk, któremu brakuje siły przebicia. Całość tworzy jednak chropowatą i poruszającą opowieść. Moją uwagę przykuł utwór Ani Lasockiej, na którego tekst składają się wypowiedzi Oltera wydobyte z pamięci znajomych oraz fragmenty jego listu. Warto wsłuchać się w niewyraźne słowa, by uzmysłowić sobie, jaką był osobowością.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 09/2006