Maciej Sikała, „Another One For..."

Kiedy miłośnik jazzu usłyszy o jakiejś płycie, że jest to muzyka spod znaku Coltrane'a, zazwyczaj w miarę dokładnie wie, czego się spodziewać. Estetyka postcoltrane'owska jest na tyle charakterystyczna, że można by wręcz odstawić płytę na odpowiednie miejsce na półce i darować sobie jej słuchanie. W tym przypadku byłby to błąd, bo Maciej Sikała, jeden z naszych najlepszych tenorzystów, ma do zaoferowania sporo ciekawych dźwięków.
Czyta się kilka minut
 /
/

Na "Another One For..." towarzyszą mu Cezary Paciorek na fortepianie, Piotr Lemańczyk na kontrabasie i Tomasz Sowiński na perkusji. Lider mówił kiedyś, że ten kwartet łączy nie tylko wspólne muzykowanie, ale również przyjaźń, i to słychać. Skład odzwierciedla co prawda legendarny kwartet Coltrane'a, ale jeśli już, to wpływów należy szukać raczej w warstwie emocjonalnej, artykulacyjnej niż czysto muzycznej. Paciorek swoją twardą pianistyką przypomina trochę McCoya Tynera; jest jednym z niewielu polskich pianistów "niesłowiańskich" i wydaje się, że gra tak smakowicie wbrew klasycznemu wykształceniu i tradycji romantycznego fortepianu. Na szukanie pokrewieństwa muzycznego łączącego Tomasza Sowińskiego i Elvina Jonesa można sobie pozwolić, ale raczej podczas partii solowych. W akompaniamencie Polak ma zdecydowanie lżejszą rękę i nie tworzy aż tak gęstych faktur. Szczególnej uwadze polecam żywiołowe fragmenty płyty, a tych, którzy dalej będą się upierać przy coltrane'owskiej etykietce, z przyjemnością odsyłam do utworu "Przemoptak". Radosne wygibasy na sopranie przypominają raczej "Tańce" Namysłowskiego niż, dajmy na to, "My Favorite Things" Coltrane'a.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2006