Reklama

Izrael–Palestyna: napięcie znowu rośnie

Izrael–Palestyna: napięcie znowu rośnie

25.04.2022
Czyta się kilka minut
R

Równo rok po 11-dniowej wojnie między Izraelem a operującym ze Strefy Gazy palestyńskim Hamasem na Bliskim Wschodzie eskaluje nowy konflikt. Zaczęło się od serii zamachów Państwa Islamskiego, w których zginęło 14 osób. Następnie doszły, trwające już przeszło miesiąc, zamieszki na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie; tylko w piątek 22 kwietnia zostało tu rannych 57 osób. Tuż po żydowskiej Passze i w trakcie muzułmańskiego Ramadanu Palestyńczycy oskarżają siły izraelskie o blokowanie dostępu do meczetu Al-Aksa, jednego z najświętszych miejsc islamu, ortodoksyjnych żydów zaś – o demonstracyjną modlitwę w pobliżu świątyni. Państwa arabskie mówią o prowokacji, komisarz ds. praw człowieka ONZ wzywa do śledztwa.

Przemoc wróciła też do samej Strefy Gazy. Na razie obie strony bronią się przed eskalacją (Hamas ostrzeliwuje Izrael jedną rakietą, w odpowiedzi izraelski samolot zrzuca jedną bombę), ale w każdej chwili może się to przerodzić w regularną wojnę. Po ostatnim ataku Hamasu Tel Awiw zamknął jedyne przejście graniczne ze Strefą Gazy, z którego korzystają głównie pracujący w Izraelu Palestyńczycy.

Wszystkie te wydarzenia komplikują i tak trudną sytuację premiera Izraela Naftalego Bennetta, który stoi na czele podzielonego rządu koalicyjnego. Na początku kwietnia gabinet utracił większość w parlamencie. W ostatnich dniach, w związku ze starciami pod Al-Aksą, Zjednoczona Lista Arabska ­(Ra’am), zawiesiła swoje poparcie dla koalicji.

Niespodziewanie eskalacja konfliktu z Palestyńczykami stała się także okazją dla Kremla. Oskarżył on Izrael (który w pierwszych tygodniach wojny w Ukrainie starał się zachować do niej dyplomatyczny dystans, ostatnio jednak zagłosował w ONZ za wykluczeniem Rosji z Rady Praw Człowieka) o wykorzystywanie Ukrainy w celu „odwrócenia uwagi” od sporu z Palestyńczykami – jak przypomniała Moskwa, „jednego z najdłuższych, dotąd nierozwiązanych konfliktów międzynarodowych”. ©℗

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Marcin Żyła jest dziennikarzem, a od stycznia 2016 r. również zastępcą redaktora naczelnego „Tygodnika Powszechnego”. Do zespołu pisma dołączył przed ośmioma laty. Od początku europejskiego...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]