Reklama

IPN znalazł „Inkę”

22.09.2014
Czyta się kilka minut
Ślady po kulach i wstępne badania antropologiczne świadczą, że na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku znaleziono szczątki legendarnej 17-letniej sanitariuszki AK Danuty Siedzikówny „Inki”, zamordowanej w 1946 r. przez komunistów.
Fot. IPN
E

Ekshumacje prowadzi IPN.
W rocznicę śmierci „Inki” (28 sierpnia) opisaliśmy w „Tygodniku” jej aresztowanie, proces i egzekucję w baraku gdańskiego więzienia (tekst jest dostępny na stronie internetowej „TP”). Była jedyną kobietą rozstrzelaną w areszcie przy Kurkowej. Zamordowano ją razem z ppor. Feliksem Selmanowiczem „Zagończykiem”. Oboje należeli do oddziału Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Przeżyli egzekucję; dobito ich strzałami w głowę.
Miejsce poszukiwań wskazał Waldemar Kowalski, były wicedyrektor aresztu w Gdańsku (w latach 1996–2010), który analizował zachowane akta. – Na 98 proc. to szczątki „Inki” i „Zagończyka” – mówi Kowalski. – Kropką nad „i” będą badania DNA, ale wiele szczegółów się zgadza. Badacze IPN natknęli się na kościec młodej kobiety z postrzałem czaszki. Miała jeszcze jeden ząb mleczny. Zgadzają się też braki w uzębieniu „Zagończyka”, bo...

1130

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]