Reklama

I o to chodzi

I o to chodzi

12.01.2003
Czyta się kilka minut
B

Będę szczera: właściwie nie zmartwiłam się, gdy sekretarz generalny SLD ogłosił z nagła, że po referendum europejskim jego partia wróci do starań o liberalizację ustawy „o ochronie płodu ludzkiego”. Jakoś wydało mi się, że pożytku z tego może być o wiele więcej niż szkód, a zagrożenie rychło okaże się bardziej pozorne niż rzeczywiste. I chyba to zaczyna być widać: irytacja na górze własnej partii Dyducha już kwestionuje jego nadzieje, zaś prezydent protestuje nie taktycznie, ale merytorycznie, co samo w sobie jest cennym świadectwem na rzecz afirmowania wartości życia ludzkiego. A komentatorka „Polityki”, osobiście nie ukrywająca własnych liberalnych oczekiwań, oblicza pragmatycznie: „sądzę, że lewicowy polityk doskonale zdaje sobie sprawę z braku szans na rychłą nowelizację ustawy”(E. Nowakowska, „Polityka” nr 1). I w tym przecież tkwi właściwe źródło naszego optymizmu: w...

3642

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]