Reklama

Husaria w start-upach

Husaria w start-upach

14.04.2017
Spacery o wschodzie słońca po plaży bywają zazwyczaj romantyczne. Ale spacery po telawiwskiej plaży dają dodatkowo do myślenia.
N

Nim nad stolicą Izraela pojawiło się kwietniowe słońce, na promenadzie ku zdumieniu polskiej turystki, czekającej na rozpoczęcie doby hotelowej, pojawił się tłum. Nie było jeszcze szóstej rano, kiedy z okolicznych domów zaczęli wylegać mieszkańcy odziani w dresy, koszulki i inne stroje sportowe, i w pełnym pędzie, z gracją mniejszą lub większą, mijali mnie, a liczba ich szła w setki. Biegali, jechali na rowerze, pędzili na rolkach, nieśli pod pachą deskę do kitesurfingu. Biegali często parami, nierzadko niemieszanymi, nie szczędząc sobie od czasu do czasu czułości. I nikt nie zwracał na nich uwagi.
I wtedy pomyślałam o wicepremierze Morawieckim. Że się bardzo pomylił w swoich założeniach.

Oto bowiem – przypomnę niezorientowanym – minister rozwoju zaproponował Polsce, że może by tak została drugim Izraelem. Pod hasztagiem #StartInPoland funkcjonuje od niedawna rządowy...

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Komentarze

Tyle, że wycieczkę do Izraela fundował bym też wszelkim miłośnikom islamistów i zwolennikom mieszania kultury europejskiej z islamską (pewne kultury da się mieszać, inne nie, czasem trzeba wzajemnie izolować), ale na pewnych określonych warunkach, przebrać takiego w koszulkę "jestem gejem" lub "jestem Żydem", "jestem Amerykaninem" też chyba by wystarczyło, i takiego do arabskiej dzielnicy ;p No i myślę, że wzorowanie się na Izraelu byłoby w naszym przypadku naprawdę wskazane, ot taki nie tak znowu dawny głos pani minister z Izraela :))) http://izrael.org.il/opinie/4894-siedem-rzeczy,-kt%C3%B3rych-izrael-nie-potrzebuje.html (ps. po zwycięstwie Trumpa w USA podejrzewam, że jej zastrzeżenia względem USA są już w większości nieaktualne).

Bardzo pięknie, chciałbym tylko przypomnieć, że my nie mamy problemu z tworzeniem programów, tylko z ich realizacją. Nie będę tu przypominał jakie i ile już tych programów było, bo nie o to chodzi, ale w kraju gdzie utrudnia się przykładowo dostęp obywatelowi do antykoncepcji, w imię wyższych wartości, nie ma miejsca na indywidualną obywatelską kreatywność, a bez niej nie ma postępu. Walkę z kreatywnością obywatelską podejmuje od najmłodszych lat, cały system edukacji. Dobry uczeń to grzeczny uczeń, nie zadający kłopotliwych pytań, siedzący grzecznie w ławce i odrabiający potulnie zadany materiał. Niestety u nas dobry fachowiec zarabia pieniądze a kiepski uczy dzieci. Wiedza nie jest przynoszącym profity towarem, a o awansie decydują znajomości. Efektem tego jest drenaż uzdolnionych umysłów i kiepski stan szkolnictwa wyższego. Morawiecki z owymi trzema miliardami niech sobie na drzewo spada, dostaną je pociotki, bez pożytku dla kraju.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]