„Hongi”

Tradycyjne „hongi” wymienili premier Chin Li Keqiang i prof. Piri Sciascia, długoletni rzecznik Maorysów na Uniwersytecie Victoria w Wellington (Nowa Zelandia).
Czyta się kilka minut
 / Fot. Anthony Phelps / REUTERS / FORUM
/ Fot. Anthony Phelps / REUTERS / FORUM

Hongi” to starodawny maoryski sposób witania się, polegający na przyciśnięciu nosów i zetknięciu się czołami. Maorysi wierzą, że przez „hongi” ludzie wymieniają „oddech życia” i odtąd gość przestaje być traktowany jako osoba obca. Coraz częściej od „hongi” zaczynają się oficjalne ceremonie z udziałem społeczności maoryskiej – tak witani byli Hillary Clinton czy książę William. Wellington, 27 marca 2017 r. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 15/2017