Reklama

„Hongi”

„Hongi”

03.04.2017
Czyta się kilka minut
Tradycyjne „hongi” wymienili premier Chin Li Keqiang i prof. Piri Sciascia, długoletni rzecznik Maorysów na Uniwersytecie Victoria w Wellington (Nowa Zelandia).
Fot. Anthony Phelps / REUTERS / FORUM
H

Hongi” to starodawny maoryski sposób witania się, polegający na przyciśnięciu nosów i zetknięciu się czołami. Maorysi wierzą, że przez „hongi” ludzie wymieniają „oddech życia” i odtąd gość przestaje być traktowany jako osoba obca. Coraz częściej od „hongi” zaczynają się oficjalne ceremonie z udziałem społeczności maoryskiej – tak witani byli Hillary Clinton czy książę William. Wellington, 27 marca 2017 r. ©℗

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]