Historia zapisana w wodzie

Czyta się kilka minut

W upalne dni łatwo uzmysłowić sobie, jak bardzo nasz fizyczny i psychiczny dobrostan zależy od wody. Ok. 60 proc. naszego ciała składa się z wody, a utrata wody równoważnej 2 proc. masy ciała powoduje zaburzenia myślenia: trudniej nam się koncentrować, wolniej reagujemy na zagrożenie, pamięć zaczyna szwankować. Odwodnienie przekraczające 10 proc. masy ciała zagraża już życiu.

Ludzie są bardziej uzależnieni od wody od większości ssaków. Nie potrafimy jej magazynować w ciele, bez niej umrzemy w ciągu kilku dni. Nasz system chłodzenia wyróżnia się na tle innych naczelnych – posiadamy gęstszą sieć gruczołów potowych. Małpy człowiekowate przyjmują dziennie więcej wody (powyżej dwóch mililitrów na każdą kcal dostarczanej organizmowi energii) niż my (1,5 ml/kcal), ale głównie w pożywieniu (owocach) – więc mogą nie wypić ani kropli nawet przez kilka tygodni.

Jak to się stało, że człowiek tak bardzo uzależnił się od wody pitnej? W czerwcowym „Scientific American” Asher Y. Rosinger wyjaśnia, że wszystko zaczęło się 2-3 mln lat temu, u zarania naszego rodzaju, gdy klimat się osuszył. W tym czasie ludzie stają się wyżsi i szczuplejsi od małp człowiekowatych, dzięki czemu większa powierzchnia ciała wystawiona jest na wiatr – co ułatwia chłodzenie ciała. Jednocześnie wilgotne lasy zostają zastąpione sawannami – zmienia się więc środowisko życia naszych przodków. Wtedy rozwija się nasz system chłodniczy – tracimy większość owłosienia i rośnie liczba naszych gruczołów potowych. Możemy skutecznie ochładzać ciało w trakcie przemieszczania się. Zaczynamy więc pokonywać pieszo większe odległości – a ważną strategią polowania staje się ściganie ofiary przez kilka godzin, aż padnie ona z przegrzania.

Bogatsza dieta, oparta na mięsie, umożliwia utrzymanie większego mózgu, wraz ze wszystkimi jego zaletami, ale odległą konsekwencją tych zmian jest także to, że pierwsze miasta zakładamy w pobliżu rzek, a w lecie zawsze warto mieć przy sobie butelkę wody. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 26/2021