Reklama

Historia światłem pisana

Historia światłem pisana

09.01.2005
Czyta się kilka minut
Umowy partnerskie, jakie podpisują miasta i regiony różnych krajów, należą do dobrego tonu, ale najczęściej pozostają na papierze. Chlubny wyjątek stanowi partnerstwo Krakowa i Norymbergi - istniejące oficjalnie od dwudziestu pięciu lat, tradycją sięgające średniowiecza. Kolejnym świadectwem tej współpracy jest krakowska wystawa Lali Aufsberg.
N

Na czarno-białej fotografii widać dwudziestokilkuletnią kobietę z kosmykiem ciemnych włosów opadających na czoło. W ręku trzyma aparat fotograficzny Rolleiflex. Jego obiektyw to jakby trzecia soczewka okrągłych okularów, za którymi kryją się roześmiane, uważne oczy Lali Aufsberg (1907-1976). Ta najwybitniejsza - obok amerykańskiego fotografa wojennego Raya D’Addario - dokumentalistka urody, szaleństwa, a wreszcie katastrofy dwudziestowiecznej Norymbergi była sprzedawczynią artykułów fotograficznych. W 1938 r., świadoma konieczności rozwijania umiejętności fotograficznych w profesjonalnej szkole, wyjechała do Stuttgartu, a później do Wei-maru, by powrócić już w 1945 roku, na stos gruzów, w jakie zmieniło się miasto niedawnych zjazdów NSDAP. Dla odbudowujących Norymbergę fotografie Lali były nierzadko tym, czym dla Warszawy obrazy Canaletta. Pomogły częściowo odtworzyć...

6406

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]