Cierpliwość Unii Europejskiej – zwodzonej przez rząd Alexisa Tsiprasa podczas nieustannych negocjacji obietnicami ograniczonych tylko reform – jest na wyczerpaniu. Dla Aten więc nastał czas decyzji: albo Tsipras zobowiąże się do konkretnego programu naprawczego, albo Unia, Europejski Bank Centralny i Międzynarodowy Fundusz Walutowy nie przedłużą „alimentowania” Grecji. Atenom pożyczono już 321 mld euro, obecny program pomocowy kończy się 30 czerwca, a Ateny potrzebują nowych pieniędzy. Szacuje się, że pomoc Unii dla Grecji jest 40 razy większa niż pomoc dla Ukrainy. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















