Stąd smutek i głuche uczucie niechęci do obłąkanego kolekcjonera, który ewentualną zdobyczą i tak nie mógłby się chwalić, oraz do złodziei: ludzka wrażliwość (jeśli ją mieli) zneutralizowana przy pomocy 5 tys. złotych!
Do czego są nam potrzebne pamiątki tego rodzaju? Do niczego. Jednak człowiek jest dziwną istotą, która ceni nie tylko to, co jest "potrzebne do czegoś", użyteczne, ma rynkową wartość, ale również, a może bardziej, ceni i przechowuje przedmioty o wartości symbolicznej albo uczuciowej.
Co zrobić z tymi, którzy tego nie są w stanie zrozumieć? Bo ani wszystkiego się nie upilnuje, ani na wiele się nie zda to, że kilku z nich się zamknie na jakiś czas do więzienia.
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.
















