Reklama

Ładowanie...

Gdzie mól i rdza

14.03.2006
Czyta się kilka minut
Zdobywszy majątek lękamy się go nie pomnażać albo wyrzec. Wpadamy zatem w pułapkę: skoro mam pieniądze, muszę się koło nich krzątać i inwestować. Chciwość skrywa się więc za maską roztropności.
Rycina z oficyny Paula Fuersta (ok. 1635): "Siedem grzechów głównych" (trzecia z lewej - Chciwość)
T

TYGODNIK POWSZECHNY: - Jest Pan jednym z najbogatszych Polaków. Czy czuł Pan kiedyś, że pieniądze biorą Pana w posiadanie?

JANUSZ PALIKOT: - Sporo się ostatnio zastanawiałem, czym jest chciwość, czy kiedykolwiek mnie dopadała, a jeśli jej uległem - w jakiej masce i w jakim przebraniu się pojawiła? Chciwość, sądzę, jest rodzajem namiętności i uzależnienia, od których trudno, może w ogóle nie sposób się uwolnić, podobnie jak od alkoholizmu czy narkomanii. Chciwość rodzi się w owym trójkącie instynktów i emocji. Podążając Arystotelesowskim torem rozumowania, można powiedzieć, że jej antytezą jest rozrzutność, lecz chciwość i rozrzutność posiadają cechę wspólną - zarówno jedną, jak i drugą postrzegamy jako nadmiar. Szczodrość natomiast wydaje się namiarem, czyli rozpoznaniem możliwości: jak zaspokoić osobiste potrzeby i zarazem podzielić się majątkiem z innymi,...

15373

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]