Reklama

Forma utracona

Forma utracona

07.11.2004
Czyta się kilka minut
Ciągle nie ma jasności, czego oczekujemy od Teatru Narodowego. Wielu twierdzi, że powinien być twierdzą szlachetnych słów płynących ze sceny niczym potoki lawy zastygającej w wiekopomne znaczenia. Koncepcja dobra, choć nie wiem, czy lepsza od innych. Po premierze Ryszarda II rodzi się jednak pytanie, czy taki teatr jest jeszcze w Polsce możliwy.

“Ryszarda II" okrzyknięto wydarzeniem, zgodnie z telewizyjną modą, na długo przed premierą. Powodów było kilka: rzadko grywana sztuka Szekspira, nowy przekład Piotra Kamińskiego, gwiazdorska obsada z powracającym do teatru idolem polskiego kina Michałem Żebrowskim, a przede wszystkim osoba reżysera - Andrzeja Seweryna, który jako aktor, reżyser i socjetariusz Comédie Française miał pokazać, jak należy obchodzić się z tekstem klasycznym. “Ryszarda II" od razu wprzęgnięto też w wojnę z Teatrem Rozmaitości i Szekspirowskim kanonem tworzonym przez reżysera tej sceny Krzysztofa Warlikowskiego. Wojnę niepojętą, bo Teatr Narodowy nie musi się chyba ścigać ze sceną eksperymentalną.

***

Światła gwałtownie gasną, mocno rozbrzmiewa muzyka. Kurtyna wznosi się w krótkiej ciemności odsłaniając monumentalną scenę, w której tronujący Ryszard...

6632

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, trzymiesięczny lub roczny.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]