Reklama

Europejski styl życia

16.09.2019
Czyta się kilka minut
THOMAS SÖLLNER / ADOBE STOCK
N

Nikt nie zakładał, że pogodzenie interesów Ludzi, Wolkanów, Andorian i Telarytów pójdzie łatwo, ale kiedy prezydent Zjednoczonej Federacji Planet przedstawiła skład sekretariatu, w kwadrantach alfa i beta się zagotowało, aż zaczął się snuć swąd przypalonej Drogi Mlecznej.

Gdybyście tak jak ja nudę kuchennych obowiązków zabijali oglądaniem scenek z życia brukselskiej bańki, mielibyście te same skojarzenia ze „Star Trekiem”. Ludzie odpowiedzialni za stylówę pomieszczeń w unijnych biurach nie wyszli poza sny z XX w., kiedy każdy chłopak miał dwa marzenia: pozbyć się pryszczy i znaleźć się na pokładzie statku „Enterprise”.

Wróćmy jednak na Ziemię, tę, która z braku przywódców na miarę kapitana Picarda zmierza ku zagładzie. Było jasne, że układ nowej Komisji Europejskiej wywoła nieco połajanek. Tudno się...

5870

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Podobne teksty

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]