Erna Rosenstein

„TP” 45/2015
Czyta się kilka minut

W rozmowie Piotra Kosiewskiego z Andą Rottenberg („Suma wszystkich pragnień”) znajduje się nieprawdziwa informacja dotycząca mojej matki, Erny Rosenstein. „Ona od połowy lat 70. przestała funkcjonować w oficjalnym życiu artystycznym – mówi rozmówczyni „TP”. – Owszem, widywano ją na spotkaniach kręgu ludzi związanych z Henrykiem Stażewskim, ale jako artystka była kompletnie zapomniana. Trzeba było ćwierć wieku, by jej twórczość (inaczej zinterpretowana) wróciła na salony”. Wbrew tym twierdzeniom, Erna Rosenstein mimo podeszłego wieku prowadziła aktywną działalność. W 1977 r. została laureatką Nagrody Krytyki Artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida, a w 1996 r. otrzymała Nagrodę im. Jana Cybisa. W roku 2001 w galerii Ego w Poznaniu zorganizowano wystawę i spotkania autorskie pt. „Poetyckie widzenia”, a także szereg wystaw w galerii Stefana Szydłowskiego w Warszawie. W tym czasie opublikowała kilka tomików poetyckich: „Ślad” (1972), „Spoza granic mowy” (1976), „Wszystkie ścieżki” (1979) czy „Czas” (1986).

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 11/2016