Episkopat Chile prosi o wybaczenie

Pięć dni trwały obrady chilijskiej Konferencji Biskupów w minionym tygodniu, a ich głównym tematem był problem molestowania seksualnego przez duchownych, który od miesięcy wstrząsa tamtejszym Kościołem.
Czyta się kilka minut
 / MARTIN BERNETTI / AFP / EAST NEWS
/ MARTIN BERNETTI / AFP / EAST NEWS

Po tych pięciu dniach biskupi poprosili publicznie ofiary molestowania o wybaczenie. „Nie wypełniliśmy naszych obowiązków jako duszpasterze, gdyż nie słuchaliśmy, nie wierzyliśmy i nie troszczyliśmy się o ofiary ciężkich grzechów i niesprawiedliwości dokonywanych przez księży” – mówił bp Santiago Silva, przewodniczący Episkopatu. Biskupi zapowiadają, że odtąd będą ściśle współpracować z prokuraturą i chcą spotkać się osobiście z ofiarami.

Chilijski wymiar sprawiedliwości prowadzi śledztwa przeciw 158 duchownym i świeckim pracownikom Kościoła. Mowa jest o 266 ofiarach, z czego 178 to dzieci i nastolatki. Niektórym biskupom zarzuca się, że chronili sprawców. Np. były biskup Osorno, Juan Barros, miał latami ochraniać byłego już księdza i wychowawcę Fernanda Karadimę. Także obaj chilijscy kardynałowie, Ricardo Ezzati i Francisco Errázuriz, są podejrzani o tuszowanie; Ezzati zostanie wkrótce przesłuchany.

W maju br. wszyscy chilijscy biskupi oddali się do dyspozycji papieża. Franciszek przyjął dotąd dymisje pięciu (w tym bp. Barrosa). Wcześniej, w kwietniu, papież przyznał, że popełnił „poważne błędy” w ocenie sytuacji w Chile, wyrażając swój wstyd i ból wobec ofiar. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 33/2018