Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Episkopat Chile prosi o wybaczenie

Episkopat Chile prosi o wybaczenie

06.08.2018
Czyta się kilka minut
Pięć dni trwały obrady chilijskiej Konferencji Biskupów w minionym tygodniu, a ich głównym tematem był problem molestowania seksualnego przez duchownych, który od miesięcy wstrząsa tamtejszym Kościołem.
MARTIN BERNETTI / AFP / EAST NEWS
P

Po tych pięciu dniach biskupi poprosili publicznie ofiary molestowania o wybaczenie. „Nie wypełniliśmy naszych obowiązków jako duszpasterze, gdyż nie słuchaliśmy, nie wierzyliśmy i nie troszczyliśmy się o ofiary ciężkich grzechów i niesprawiedliwości dokonywanych przez księży” – mówił bp Santiago Silva, przewodniczący Episkopatu. Biskupi zapowiadają, że odtąd będą ściśle współpracować z prokuraturą i chcą spotkać się osobiście z ofiarami.

Chilijski wymiar sprawiedliwości prowadzi śledztwa przeciw 158 duchownym i świeckim pracownikom Kościoła. Mowa jest o 266 ofiarach, z czego 178 to dzieci i nastolatki. Niektórym biskupom zarzuca się, że chronili sprawców. Np. były biskup Osorno, Juan Barros, miał latami ochraniać byłego już księdza i wychowawcę Fernanda Karadimę. Także obaj chilijscy kardynałowie, Ricardo Ezzati i Francisco Errázuriz, są podejrzani o tuszowanie; Ezzati zostanie wkrótce przesłuchany.

W maju br. wszyscy chilijscy biskupi oddali się do dyspozycji papieża. Franciszek przyjął dotąd dymisje pięciu (w tym bp. Barrosa). Wcześniej, w kwietniu, papież przyznał, że popełnił „poważne błędy” w ocenie sytuacji w Chile, wyrażając swój wstyd i ból wobec ofiar. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Skandale pedofilskie wstrzasaja Kosciolem katolickim od przeszlo dekady. Stany Zjednoczone, Kanada, Australia, Irlandia, Austria, Niemcy... Problem KK polega na tym, ze ma dluga tradycje ukrywania, przemilczania. Zamiast troszczyc sie o ofiary, KK troszczyl sie przede wszystkim o wlasny wizerunek. W latach 60 tych pojawily sie zarzuty, ze P.Maciel ( zalozycielu zgromadzenia zakonnego Legion Chrystusa) wykorzystywal seksualnie seminarzystow i ze byl uzalezniony od narkotykow . Oczywiscie ofiarami byli takze nieletni chlopcy ze szkol apostolskich. Zarzuty te zostaly potwierdzone stopniowo. Wedlug badan National Catholic Reporter, gorliwy finansista Maciel byl wspierany przez papieza JP II. Pomimo wielokrotnych skarg nic sie nie dzialo przez dlugi czas. O ironio , w 1994 roku papiez JP II II oglosil go „skutecznym przewodnikiem mlodziezy”. W 2006 Kongregacja Nauki Wiary zaniechala postepowania ze wzgledu na starosc Maciela. Po jego smierci okazalo sie, ze splodzil dzieci w Hiszpanii, Meksyku i Szwajcarii, chociaz publicznie popieral celibat. Gdy w 2002 r. w Kosciele w USA wybuchl skandal pedofilski o swiatowym rozglosie, JP II byl „zdruzgotany” ale przestepstwa jednak przestepstwem nie nazwal. Za to w 2004 r. powierzyl Macielowi administrowanie osrodkiem instytutu papieskiego Centrum Notre Dame w Jerozolimie. Pytanie – jaka moralnosc prezentuje polski Kosciol, spadkobierca papieza JP II ? // http://www.sueddeutsche.de/politik/katholische-kirche-in-lateinamerika-gottes-geldeintreiber-1.9454-2

Wielkie brawa za przypomnienie faktów. Niewiele osób o tym pamięta i kojarzy z bohaterami wydarzeń. Ze swojej strony dodam postać arcybiskupa Wesołowskiego, radośnie spędzającego czas w Watykanie po skandalu pedofilskim w Dominikanie, a także arcybiskupa Paetza, żyjącego sobie spokojnie w pałacyku w Poznaniu (skąd ma na to kasę?) po skandalu z klerykami. Jakoś nie widzę chęci przeprosin ze strony naszego rodzimego episkopatu. za to widzę ciągłą chęć do nauczania nas, ciemnych ludków, moralności.

tak bardzo zależy na przeprosinach ze strony nauczycieli czy innych popełniających tę ohydę, czy może po prostu wykorzystujesz tę ohydę by smarować nią twarz kleru? Domagaj się głośno sprawiedliwości dla wszystkich, bo można pomyśleć że lubisz zupkę obłudy na codzienny obiadek...

nie tylko tą ohydą

Panie Robert, jezeli pan nie doczytal to temat jest o biskupach KK a nie o nauczycielach czy innych zawodach. Wiem, ze gorzka prawda boli ale veritas vos liberabit jak pisze w Biblii.

Ja nie tylko doczytałem temat w artykule, ale również doczytałem się paru rzeczy w duszy Melchiorka, ot co. A to czym jest gorzka prawda, niech Pani doczyta w Ks. Ezechiela.

Panie Robert (bez kochany - od pana marszalka Kuchcinskiego dostalby pan juz czerwona kartke) czyli wychodzi pan z zalozenia "cuius regio, eius religio" lub odwrotnie. Dla mnie nic nowego.

mam tylko magisterium. Dziś to naprawdę za mało, by zrozumieć takie posty jak ten od Pani. Pomoże mi Pani go zrozumieć?

panie Robert, nie dziwie sie STOP ale ludzie PiS tak maja STOP - naprawde przykro mi. PS - prezydent Polski ma tytul doktora prawa a nie rozumie konstytucji i lamie ja i prawo. Pan po swoim magisterium ma jeszcze gorzej. Zrozumial pan Robert ?

zrozumiałem, już zrozumiałem Panią. Ludzie są z PiS albo nie, prawda? To jest Pani najgłębiej znana prawda życia, czy tak?

Panie Robert, mam znajomych, ktorzy glosowali na PiS a teraz przepraszaja, ze dali sie oszukac (zreszta nie oni jedyni). Zrozumieli. Tak bywa, ze prawda zycia moze okazac sie gorzka...

niech pani napisze w ich imieniu treny według swojej wersji, która przebije jeremiaszowe lamentacje typu: "nie masz bólu większego niż mój", che, che.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]