Reklama

Ładowanie...

Dziś nam trzeba pięciu

z Sycylii
07.12.2020
Czyta się kilka minut
Żyją w szałasach skleconych z płacht i desek, w obozowiskach na obrzeżach sycylijskich miasteczek. Pracują zwykle nielegalnie, ale policja nie robi problemów. Włochy potrzebują taniej siły roboczej.
Imo w nieformalnym obozowisku Campobello di Mazara, sierpień 2020 r. ANNA MIKULSKA
T

Trzydziestoletni Imo jest we Włoszech od czterech lat. Jak inni migranci, przepłynął Morze Śródziemne. Od tego czasu – bez umowy i za najniższą stawkę – pracuje na sycylijskich plantacjach. Mówi, że nie stać go na powrót do rodzinnego Senegalu.

Rozmawiamy w obozowisku koło miasteczka Campobello di Mazara. Gdy Imo tłumaczy, jak wygląda życie robotnika rolnego, dosiada się Amin (imię zmienione). Mężczyzna kuleje – opowiada, że potrącił go samochód. Pokazuje dokumenty. Jest w nich wszystko: nazwisko kierowcy, który spowodował wypadek, numer rejestracyjny wozu. Ale nic z nimi nie może zrobić, bo nie ma ubezpieczenia ani pieniędzy na prawnika. Sprawca nie poniósł konsekwencji, o wypadku zapomniano. Został tylko Amin, z kulawą nogą.

Na łasce plantatorów

Imo i Amin to jedni z tysięcy imigrantów zatrudnianych sezonowo – oficjalnie nielegalnie, lecz w praktyce za wiedzą...

12914

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]