Reklama

Ładowanie...

Dziennik roku inflacji

27.12.2021
Czyta się kilka minut
Nadchodzący rok dla wielu z nas będzie rokiem zaciskania pasa, choć rząd i NBP będą nas przekonywać, że ciśnie nas tam z przejedzenia.
Zakupy na Hali Mirowskiej, grudzień 2021 r. Fot. Piotr Molecki / East News
Z

Za nami 12 miesięcy fatalnych dla złotego, który tak słaby nie był od prawie sześciu lat, i to mimo świetnych wyników naszej gospodarki. Za wielkiego przegranego uważa się szefa NBP Adama Glapińskiego, na którego spadła zasłużona krytyka za lekceważenie sygnałów o rozpędzającej się inflacji i podporządkowanie banku centralnego politycznym celom rządu – choć prezes desperacko broni wersji, że nie mógł skuteczniej zapobiec tak szybkiemu wzrostowi cen.

Największymi przegranymi są jednak obywatele. I ci, których dobijająca do 8 proc. inflacja zmusiła już do skromniejszych zakupów, oszczędzania prądu oraz niedogrzewania domów, i ci, którym jedynie uszczknęła kawałek uczciwie wypracowanej podwyżki. Rządowe opowieści o płacach, które wciąż rosną szybciej od inflacji, mijają się z realiami życia milionów Polaków, którzy w 2021 r. podwyżki widzieli tylko w Wiadomościach TVP. Jeszcze...

1639

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]