Dziennik roku inflacji

Nadchodzący rok dla wielu z nas będzie rokiem zaciskania pasa, choć rząd i NBP będą nas przekonywać, że ciśnie nas tam z przejedzenia.
Czyta się kilka minut
Zakupy na Hali Mirowskiej, grudzień 2021 r. Fot. Piotr Molecki / East News /
Zakupy na Hali Mirowskiej, grudzień 2021 r. Fot. Piotr Molecki / East News /

Za nami 12 miesięcy fatalnych dla złotego, który tak słaby nie był od prawie sześciu lat, i to mimo świetnych wyników naszej gospodarki. Za wielkiego przegranego uważa się szefa NBP Adama Glapińskiego, na którego spadła zasłużona krytyka za lekceważenie sygnałów o rozpędzającej się inflacji i podporządkowanie banku centralnego politycznym celom rządu – choć prezes desperacko broni wersji, że nie mógł skuteczniej zapobiec tak szybkiemu wzrostowi cen.

Największymi przegranymi są jednak obywatele. I ci, których dobijająca do 8 proc. inflacja zmusiła już do skromniejszych zakupów, oszczędzania prądu oraz niedogrzewania domów, i ci, którym jedynie uszczknęła kawałek uczciwie wypracowanej podwyżki. Rządowe opowieści o płacach, które wciąż rosną szybciej od inflacji, mijają się z realiami życia milionów Polaków, którzy w 2021 r. podwyżki widzieli tylko w Wiadomościach TVP. Jeszcze gorsza jest arogancka narracja z gatunku „a przecież mógł zabić”, na dodatek z krótkim terminem przydatności, bo ostatnie podwyżki stóp procentowych mogą nie wystarczyć do powstrzymania inflacji, którą podsyci teraz skok cen prądu i gazu. Odczujemy je za to w coraz wyższych ratach kredytów.

2022 r. dla wielu z nas będzie zatem rokiem zaciskania pasa, choć rząd i NBP zapewne będą nas nadal przekonywać, że ciśnie nas tam z przejedzenia.©℗


Piotr Wójcik: Średnia krajowa nie mówi prawdy o naszych zarobkach. Tak naprawdę aż dwie trzecie Polaków zarabia mniej. Krezusów otrzymujących co miesiąc ponad 11 tys. zł jest zaledwie 6 procent.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 1-2/2022