Reklama

Ładowanie...

Dyplomatyczna zmiana zdania

17.04.2005
Czyta się kilka minut
Rząd Sudanu zapowiedział, że nie podporządkuje się rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ i nie odda pod jurysdykcję Międzynarodowego Trybunału Karnego żadnego ze swych urzędników i funkcjonariuszy oskarżanych o zbrodnie przeciwko ludzkości.
O

Oczywiście, może to mieć wagę życia bądź śmierci dla czarnych mieszkańców prowincji Darfur w zachodniej części kraju, którzy póki co przetrwali mordy, gwałty i rabunki dokonywane tam od miesięcy przez arabskie bojówki związane z reżimem w Chartumie. W imię wprowadzania w państwie prawa koranicznego zginęło tam już - wedle różnych szacunków - od 100 do 300 tys. osób, a ok. 2 mln w obawie przed czystkami etnicznymi uciekło z kraju i wegetuje w obozach uchodźców.

Lecz ważne jest i to, że decyzja Rady Bezpieczeństwa może mieć wagę precedensu kluczowego dla przyszłości ścigania przez społeczność międzynarodową - reprezentowaną właśnie przez Trybunał - sprawców najpoważniejszych zbrodni i naruszeń praw człowieka. Oto pod rezolucją tą - de facto uznającą tak istnienie, jak znaczenie Trybunału - podpisały się (albo przynajmniej nie sprzeciwiły się jej uchwaleniu)...

1929

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]