Reklama

Dylemat lada chwila zniknie

08.09.2009
Czyta się kilka minut
Zbigniew Gluza, założyciel Ośrodka KARTA: Wykorzystywanie II wojny do walki o dominację - wewnętrzną lub zewnętrzną - jest dziś w Europie dziwacznym anachronizmem. Kierowanie krajem nie polega na budowaniu polityki historycznej. Rozmawiał Michał Olszewski
M

Michał Olszewski: Czy pamięta Pan ze szkoły piosenkę patriotyczną "Wspomnienie"?

Zbigniew Gluza: Nie, proszę przypomnieć.

Na przykład taki fragment: "Patrzysz w niebo, widzisz błękit / i lecący sznur łabędzi / i do szkoły znów spokojnie możesz iść / Ale wtedy, ale wtedy zamiast białych łabędzi / czarne skrzydła samolotów / i huk bomb, wystrzały bomb". Dzieci płakały przy tym na lekcjach.

Myśmy na pewno tego nie śpiewali, zapamiętałbym - i takich wzruszeń nie było. Może dlatego, że urodziłem się w 1955 r. i chodziłem do szkoły w czasach "małej stabilizacji". II wojna światowa stała się już wtedy czymś zasadniczo celebracyjnym, przeznaczonym na potrzeby systemu komunistycznego i jego propagandy. Owszem, zdarzały się akademie ku czci, w których uczniowie z przejęciem występowali - ale generalnie...

7909

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]