Domniemani sprawcy

Stosunek rządu do opozycji i opozycji do rządu jest przez wielu komentatorów określany jako karygodny.

06.07.2015

Czyta się kilka minut

Bo niemerytoryczny, zajadły i pachnący jak skisłe fiołki. No może i dobrze byłoby, gdyby było, jak nie jest – opozycja byłaby konstruktywna, a rząd... też konstruktywny. Jednak krytycy obecnego stanu rzeczy nie widzą, ile dobra kryje się we wzajemnej zajadłości. Otóż politycy krytykują polityków! W innych dziedzinach sprawy mają się zgoła inaczej. Na stan górnictwa najbardziej narzekają górnicy. Na poziom telewizji – ci, którzy ją oglądają (dlaczego?). Na poziom uniwersytetów – wykładowcy (słownik: „Wykładowca: mówi do siebie”). Na poziom szkół – uczniowie. Na poziom mediów – dziennikarze. I tak dalej...

Strach pomyśleć, jak zmieniłaby się Polska, gdybyśmy wszyscy zaczęli krytykować nagle siebie, a nie domniemanych sprawców naszych nieszczęść. ©

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Autorskie newslettery premium
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]

Artykuł pochodzi z numeru TP 28/2015