Dobry zwyczaj nie wyrzucaj!

Senat RP dostał do analizy projekt ustawy, która nakazuje sklepom o powierzchni powyżej 250 m kw. przekazywanie niesprzedanej żywności organizacjom pożytku publicznego.
Czyta się kilka minut
 / THE SYDNEY MORNING HERALD / GETTY IMAGES
/ THE SYDNEY MORNING HERALD / GETTY IMAGES

W tej chwili taka współpraca jest tylko gestem dobrej woli ze strony sprzedawców, do tego wymaga od nich odrobiny księgowej gimnastyki. W kilku krajach Europy Zachodniej wskazanie partnera, który odbiera zbędną żywność i przekazuje ją np. na cele dobroczynne lub do dalszej przeróbki, jest tymczasem jedną z formalności niezbędnych do otwarcia nowego punktu sprzedaży.

Projekt nie ma jeszcze ostatecznej wersji; w pierwotnej mowa o 10 groszach kary dla sklepu za każdy kilogram wytworzonych odpadów spożywczych. Organizacje społeczne uważają, że stawkę należy podnieść do minimum 20 groszy za kilogram.

Marnotrawienie żywności to jedna z plag rozwiniętych społeczeństw – co warto przypomnieć choćby w związku z przypadającym na 16 października Światowym Dniem Żywności. Znamienne, że przodują w tym gospodarstwa domowe, a nie wielkie sieci handlowe. Z badania Kantar Millward Brown na zlecenie Federacji Polskich Banków Żywności wynika, że co trzeci Polak przyznaje się, iż zdarza mu się wyrzucać żywność – najczęściej pieczywo, wędliny, warzywa i owoce, choć wysoko na liście znajdują się również dania gotowe o długim terminie przydatności do spożycia. Na szczęście od kilku lat ten odsetek już nie rośnie.

Według raportu Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa FAO co roku na świecie marnuje się około 1,3 mld ton produktów spożywczych. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 43/2017