Reklama

Do piachu

Do piachu

05.03.2012
Czyta się kilka minut
Kompromitacja: tylko tak można nazwać uzasadnienie usunięcia ze związku byłych żołnierzy AK partyzanta, który zarzucił swoim kolegom mordowanie Żydów. Wokół dziejów jego dawnego oddziału rozpoczyna się jednak spór między historykami.
N

Na początku lutego w kuriozalnych okolicznościach ze Światowego Związku Żołnierzy AK został usunięty Henryk Pawelec, „Andrzej”, dowódca zwiadu konnego „Wybranieckich” – jednego z najsłynniejszych oddziałów partyzanckich Kielecczyzny. Okoliczności były kuriozalne, bo rozprawa odbyła się przy drzwiach zamkniętych, a koledzy Pawelca mieli pretensje przede wszystkim o to, że jest zbyt gadatliwy.

Przypomnijmy: w ubiegłorocznej rozmowie z dziennikarką „TP”, Zuzanną Radzik, Pawelec nazwał „zbrodniarzem” swego dowódcę – Mariana Sołtysiaka, „Barabasza”. Zarzucił mu antysemityzm oraz firmowanie zabójstw na tle rabunkowym i rasowym. Środowisko, dla którego „Barabasz” jest postacią symboliczną, uznało to za oszczerstwo i zdradę. Pawelec podpierał się jednak nie tylko własnymi wspomnieniami, ale też opublikowanym w roczniku „Zagłada Żydów” artykułem Aliny Skibińskiej i Joanny Tokarskiej-...

21165

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]