Surowe przepisy antykorupcyjne wprowadził papież w Watykanie. Osoby na kierowniczych stanowiskach, jak i te podejmujące decyzje finansowe, sądowe i kontrolne, muszą zadeklarować, że nie były karane, nie toczy się przeciw nim postępowanie karne, że nie są powiązane – także pośrednio – z firmami działającymi w „rajach podatkowych” albo prowadzącymi działalność niezgodną ze społeczną nauką Kościoła, a ich majątek pochodzi z legalnych źródeł. Oświadczenia będą weryfikowane przez watykańskie służby.
Urzędnikom zabrania się też przyjmowania jakichkolwiek prezentów o wartości powyżej 40 euro.
To kolejny etap walki z przekrętami w Watykanie. Rok temu Franciszek zaostrzył przepisy dotyczące zamówień publicznych, a po głośnych aferach, w które zamieszany był nawet Sekretariat Stanu (m.in. zakup luksusowej nieruchomości w Londynie), pełną kontrolę nad wszystkimi finansami otrzymała Administracja Dóbr Stolicy Apostolskiej, kontrolowana przez sekretariat ekonomiczny i poddawana audytowi niezależnych agend. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.




















