Dlaczego się starzejemy

Analizy genetyczne przeprowadzone przez Carinę Schlebusch z uniwersytetu w Uppsali i jej zespół przesunęły okres wyłonienia się naszego gatunku na 260–350 tys. lat temu.
Czyta się kilka minut

Oszacowania te są zgodne z doniesieniami z czerwca, gdy zespół Philippa Gunza datował skamieniałości Homo sapiens z Maroka na około 300 tys. lat. Jeszcze pół roku temu żaden antropolog nie powiedziałby, że istniejemy dłużej niż 200–250 tys. lat. W ciągu kilku miesięcy postarzeliśmy się więc, bagatela, o 100–150 tys. lat.

Obraz ewolucji naszego gatunku z pewnością dalej będzie się komplikował. Niektóre gatunki znamy dosłownie z pojedynczych kości, dlatego nowe wykopaliska często prowadzą do postulowania istnienia nowych gatunków albo przesuwania czasu i obszaru występowania tych już znanych. Obecnie na gałęzi ewolucyjnej prowadzącej od ostatniego wspólnego przodka ludzi i szympansów do człowieka współczesnego znajduje się co najmniej kilkanaście gatunków. Ile ich było faktycznie? Tego nie wie nikt. Być może dziesiątki lub setki. Z pewnością nie każdy zostawił po sobie ślady.

Georges Cuvier, ojciec założyciel anatomii porównawczej, podobno potrafił rozpoznać zwierzę po jednej, dowolnej kości, zaś współczesna nauka dostarcza narzędzi analizy, o jakich Cuvierowi się nie śniło (takie jak badania starożytnego DNA), ale nawet najlepsze metody nie zrekompensują nam braku dostępnych skamieniałości. Historia ludzkości zawsze pozostanie przed nami częściowo zakryta. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 41/2017