Reklama

Dlaczego się starzejemy

Dlaczego się starzejemy

02.10.2017
Czyta się kilka minut
Analizy genetyczne przeprowadzone przez Carinę Schlebusch z uniwersytetu w Uppsali i jej zespół przesunęły okres wyłonienia się naszego gatunku na 260–350 tys. lat temu.
O

Oszacowania te są zgodne z doniesieniami z czerwca, gdy zespół Philippa Gunza datował skamieniałości Homo sapiens z Maroka na około 300 tys. lat. Jeszcze pół roku temu żaden antropolog nie powiedziałby, że istniejemy dłużej niż 200–250 tys. lat. W ciągu kilku miesięcy postarzeliśmy się więc, bagatela, o 100–150 tys. lat.

Obraz ewolucji naszego gatunku z pewnością dalej będzie się komplikował. Niektóre gatunki znamy dosłownie z pojedynczych kości, dlatego nowe wykopaliska często prowadzą do postulowania istnienia nowych gatunków albo przesuwania czasu i obszaru występowania tych już znanych. Obecnie na gałęzi ewolucyjnej prowadzącej od ostatniego wspólnego przodka ludzi i szympansów do człowieka współczesnego znajduje się co najmniej kilkanaście gatunków. Ile ich było faktycznie? Tego nie wie nikt. Być może dziesiątki lub setki. Z pewnością nie każdy zostawił po sobie ślady.

Georges Cuvier, ojciec założyciel anatomii porównawczej, podobno potrafił rozpoznać zwierzę po jednej, dowolnej kości, zaś współczesna nauka dostarcza narzędzi analizy, o jakich Cuvierowi się nie śniło (takie jak badania starożytnego DNA), ale nawet najlepsze metody nie zrekompensują nam braku dostępnych skamieniałości. Historia ludzkości zawsze pozostanie przed nami częściowo zakryta. ©℗

Autor artykułu

Filozof i kognitywista z Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych oraz redaktor działu Nauka „Tygodnika”, zainteresowany dwiema najbardziej niezwykłymi cechami ludzkiej natury: językiem...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]