Deszcz pada, pan (pani) płaci

Wśród zmian legislacyjnych, które spadły rzęsiście na kraj z początkiem nowego roku, jest również nowy podatek od deszczu.
Czyta się kilka minut

Teoretycznie zapłacą go jedynie właściciele budynków o powierzchni ponad 3,5 tys. m kw. oraz ci, którzy zabudowali swoją działkę w co najmniej 70 proc., a w dodatku w okolicy brakuje kanalizacji. W praktyce pewne jest, że nowa danina uderzy po kieszeni wszystkich (eksperci podatkowi szacują, że każdy Polak zapłaci ekstra ­15–20 zł rocznie), bo koszt opodatkowania wielkie sklepy, spółdzielnie mieszkaniowe i inni płatnicy przerzucą po prostu na swoich klientów.

W tej ulewie mało przyjemnych informacji warto jednak zauważyć, że ustawodawca zwolnił z nowego podatku Kościoły i związki wyznaniowe. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 4/2018