Reklama

Ładowanie...

Dawid Ogrodnik: Wychodzę z roli

12.09.2022
Czyta się kilka minut
Wybierałem kreacje młodych stąpających po cienkim lodzie, bo sam po nim stąpałem. Gdyby nie to, że miałem dziecko, mogło się to skończyć samobójem. Rola ks. Kaczkowskiego to dla mnie przełom – opowiada DAWID OGRODNIK.
Dawid Ogrodnik jako ks. Kaczkowski / DANIEL JAROSZEK / NEXT FILM
P

PRZEMYSŁAW WILCZYŃSKI: Opowiedzmy najpierw o pewnej scenie.

DAWID OGRODNIK: W hospicyjnym łóżku umiera człowiek. Po jednej stronie siedzi przy nim ks. Jan Kaczkowski, czyli ja, po drugiej odgrywany przez Piotra Trojana Patryk – były kryminalista, a teraz podopieczny Jana i stażysta hospicjum.

Ks. Kaczkowski, zmarły w 2016 r. założyciel hospicjum w Pucku, był przy 2 tysiącach śmierci. Ale teraz, w tej filmowej scenie, jest inaczej niż zwykle.

Bo nie da się tego pana spokojnie „przeprowadzić” na drugą stronę. Jest strach, lęk, panika. Zagrałem tę scenę po swojemu.

Co było w scenariuszu?

Człowiek umiera, ksiądz czyta Pismo Święte. Tylko że gdy pacjent zaczął się trząść, dygotać, nie mogłem po prostu czytać... Chwytam go więc za rękę, próbuję uspokoić – właśnie taka reakcja wydała mi się kwintesencją życia księdza Jana....

22008

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]