Czy Chiny handlują narządami

Czyta się kilka minut

O zabijanie i sprzedaż organów członków sekty Falun Gong i muzułmańskiej mniejszości Ujgurów oskarżył Pekin przed Komisją Praw Człowieka ONZ w Genewie Hamid Sabi, prawnik China Tribunal – pozarządowej organizacji, która przeprowadziła dochodzenie w tej sprawie. Jej przewodniczącym jest Geoffrey Nice, b. prokurator w haskim procesie Slobodana Miloševicia; wezwał on ONZ do wyjaśnienia tych zarzutów. Ofiarami trwającego od dwóch dekad procederu miało paść kilkaset tysięcy ludzi. Według China Tribunal z ciał więźniów (w tym Ujgurów przetrzymywanych w niesławnych „obozach reedukacyjnych”) pobiera się m.in. nerki, wątroby, serca i rogówki.

Pekin zaprzecza i tłumaczy, że zgodnie z prawem pobranie narządów do przeszczepu musi poprzedzić zgoda bliskich, a sprzedaż organów jest nielegalna. Jednak oskarżenia o podobne praktyki pojawiają się regularnie, a Chiny dopiero cztery lata temu zaprzestały przymusowego pobierania organów od skazanych na śmierć. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 40/2019