Reklama

Człowiek z aparatem

05.09.2004
Czyta się kilka minut
Fotografować - to wstrzymywać oddech - powtarzał. Fotografować - to w jednej chwili, w przeciągu sekundy rozpoznać zjawisko - dodawał. - To na jednej linii celu umieścić głowę, oko i serce.
Z

Zaczynał jako malarz. W latach 20. trafił do pracowni André Lhote’a, dobrego pedagoga, artysty łączącego tradycje klasycznego malarstwa Poussina, Davida i Ingresa z niedawnymi osiągnięciami kubistów. Przez całe późniejsze życie Cartier-Bresson nieustannie podkreślał, że jest tylko malarzem, że myśli i patrzy poprzez obrazy.

W tym czasie zdobywał też odmienne doświadczenia. Poznał Maxa Jacoba, André Bretona, Louisa Aragona. Ich poszukiwania i eksperymenty uwrażliwiły go na banalną rzeczywistość, na ludzi zepchniętych na margines, wreszcie na tak fascynującą tandetę, kicz, dziwaczność - sfery starannie dokumentowane przez André Kertésza i Brassai’ego, fotografów związanych z nadrealistami (a wcześniej przez wielkiego “amatora" Eugene’a Atgeta). Kontakty z surrealistami wyczulą Cartier-Bressona na problematykę społeczną, na myśl lewicową, co skłoni go - już w...

6440

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]