Reklama

Ładowanie...

Cud nad Wisłą w Krakowie

23.09.2008
Czyta się kilka minut
Tegoroczny festiwal doborem repertuaru trafił w niezaspokojony głód sztuki wielkiej, a zarazem nowej.
W

W roku ubiegłym, gdy "Sacrum Profanum" po raz pierwszy zwróciło się w stronę muzyki współczesnej, konserwatywny Kraków zareagował chłodem. Fenomenalne interpretacje muzyki Cage’a, Reicha i Ivesa trafiały w próżnię. Mocno trzeszczącymi schodami fabryki Oskara Schindlera co i raz zbulwersowany słuchacz opuszczał salę, brutalnie zakłócając koncert pozostałej garstce. Wydawało się, że w mieście tak niechętnym nowej sztuce będzie musiało upłynąć wiele lat, zanim na koncerty muzyki nowej publiczność zacznie przychodzić z autentycznej ciekawości.

A jednak w tym roku stał się cud! Tego nie przewidział chyba nikt, włącznie z bardzo profesjonalnie działającymi organizatorami. Liczba publiczności - licząc na oko - potroiła się, a trudna muzyka niemieckich modernistów była nie tyle słuchana, co wchłaniania. W skupieniu, mądrze, uważnie.

To zjawisko...

5507

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]