Reklama

Co się stało w Kansas?

14.11.2004
Czyta się kilka minut
Najgorszy prezydent ostatniego stulecia, jakim według licznych komentatorów jest George W. Bush, został wybrany na drugą kadencję. Zdarzyła się rzecz niepojęta: oto wygrał facet opisywany jako wiejski idiota, przeciw któremu Michael Moore zrobił film nagradzany na światowych festiwalach, a George Soros wydał z własnej kieszeni kilkanaście milionów dolarów, by wyeksmitować go z Białego Domu.
W

Wygrał wbrew wszelkiej logice, w środku ryzykownej wojny, wywołanej bez dobrych powodów, której szczęśliwego końca nie widać. Wygrał po przegraniu trzech debat prezydenckich w TV, o czym prasa niemal całego świata informowała z kiepsko ukrywaną satysfakcją. Wygrał z kandydatem, który pod każdym względem prezentował się lepiej: mówił składniej, miał lepszy życiorys (bo nie chował się przed wojną w Wietnamie) i obiecywał, że zabierze bogatym i odda biednym. No i wygrał przy bardzo wysokiej frekwencji.

Teoretycznie wysoka frekwencja miała sprzyjać jego oponentowi, gdyż oznaczała polityczną aktywizację ludzi młodych, z reguły niechętnych Bushowi. Wysoka frekwencja oznaczała też liczniejszą obecność przy urnach Czarnych wyborców i innych mniejszości, wedle potocznej wiedzy spychanych na margines przez partię urzędującego prezydenta. Na koniec, wygrał te wybory,...

7120

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]