Maciej Wierzyński o Karskim: bohater i realista

Maciej Wierzyński w książce „Emisariusz. Własnymi słowami” ukazuje Jana Karskiego jako bohatera, który łączył chłodną analizę z odwagą moralną.
Czyta się kilka minut
Jan Karski, 1943 r. // dzięki uprzejmości Macieja Sadowskiego
Jan Karski, 1943 r. // dzięki uprzejmości Macieja Sadowskiego

Pretensje Polaków do Roosevelta, że zdradził nas w Jałcie, nie mają sensu. Roosevelt nie był prezydentem Polski. Był prezydentem Stanów Zjednoczonych. […]

W Karskim znalazły połączenie pozornie sprzeczne przymioty: umiejętność analizy bez emocji i gotowość do postępowania podporządkowanego najwyższym wymaganiom moralnym. Z jednej strony „myślał w sposób zimny, prawie cyniczny”, z drugiej demonstrował bezgraniczną odwagę. […]

Bohaterski realista, który swoim postępowaniem uczył, że nawet w kulturze tak powierzchownej jak współczesna nie wszystko warto poświęcić dla wygody i popularności, że wierność zasadom trzeba praktykować, choć można na tym stracić, i że z całą pewnością patriotyzmu nie dowodzi się słowami.

 

Fragmenty książki „Emisariusz. Własnymi słowami”, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa 2012.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2025