Co mówią o nas słowa z książek

Czyta się kilka minut

Czucie i wiara silniej mówi do mnie / Niż mędrca szkiełko i oko” znowu aktualne. Gdy Mickiewicz pisał te słowa w 1821 r., świat był u progu stulecia racjonalności. Nowe badanie pokazuje jednak, że emocje znów wygrywają z rozsądkiem.

Założenie jest proste: słowa, z jakich korzystamy, są odbiciem naszego sposobu myślenia i systemu wartości. Jeśli tak, to już od 40 lat fakty przegrywają z intuicją, a kolektywizm z indywidualizmem.

Badacze z USA i Holandii analizując miliony książek po angielsku i hiszpańsku ustalili, że słowa takie jak „analiza” czy „dane” zyskiwały na popularności od 1850 r., podczas gdy te związane ze sferą intuicji i emocji (np. „czuć”, „wierzyć”) były w odwrocie. Ten trend odwrócił się ok. 1980 r. Jednocześnie coraz częściej używamy zaimków w liczbie pojedynczej. Zastępowanie „my” przez „ja” może obrazować przejście od kolektywistycznego do indywidualistycznego nastawienia.

„Ten sam proces następuje w literaturze pięknej i w książkach non-fiction” – pisze Johan Bollen. „Obserwujemy go też w artykułach w »New York Times«”. Wzrost znaczenia racjonalności mógł być pochodną rozwoju nauki i techniki. „Płynące z nich korzyści spowodowały wzrost statusu podejścia naukowego, które przenikało kulturę, społeczeństwo i jego instytucje” – zauważa Marten Scheffer. Trudniej ustalić, co ok. 1980 r. spowodowało odwrócenie trendu. Autorzy spekulują, że winna mogła być polityka: liberalne reformy gospodarcze były wspierane racjonalnymi argumentami, ale korzyści z nich były bardzo nierówno rozłożone. Choć media społecznościowe nie zainicjowały procesu, to od 2007 r. przebiega on coraz szybciej, co zbiega się z rozwojem Facebooka czy Twittera.

„Zjawisko postprawdy wiąże się z historyczną huśtawką równowagi między dwoma sposobami myślenia: rozumowaniem a intuicją” – dodaje Ingrid van de Leemput. „Odwrócenie tej zmiany może być niemożliwe. Społeczeństwa muszą znaleźć nową równowagę, uznając wagę intuicji i emocji, jednocześnie wykorzystując siłę racjonalności i nauki do analizy świata w jego pełnej złożoności”.©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 4/2022