Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Co kryje się za liczbami

Co kryje się za liczbami

12.11.2018
Czyta się kilka minut
Czy jeden więcej ksiądz o orientacji homoseksualnej to jeden więcej chłopak będący ofiarą wykorzystania ze strony duchownych?
T

Taką odpowiedź sugerują autorzy raportu sporządzonego przez Ruth Institute, organizację pozarządową zajmującą się głównie badaniem skutków rewolucji seksualnej i tego, jak wpływa ona na młodych ludzi. Twierdzą oni, że pomiędzy wzrostem liczby duchownych o orientacji homoseksualnej wśród kleru amerykańskiego (z 3 proc. w 1950 r. do ponad 16 proc. w 1980 r.) a przypadkami nadużyć seksualnych występuje niemal pełna korelacja, gdyż jej współczynnik wynosi aż 0,98. Jak można rozumieć ten wynik?

Po pierwsze należy pamiętać, że nawet wtedy, kiedy mówimy o silnej korelacji, to nie mówimy o zależności przyczynowo-skutkowej. Po drugie, skoro dwie trzecie ofiar księży to chłopcy, a dwie trzecie sprawców-księży deklaruje się jako osoby heteroseksualne, to wnioskowanie ze współzależności płci ofiar z orientacją sprawców, tak aby zaistniała pełna korelacja (1 do 1), musiałoby oznaczać, że w populacji ogólnej dwie trzecie sprawców czynów pedofilnych to homoseksualiści, ale badania tego nie potwierdzają. Tak więc raport Ruth Institute wskazuje jedynie, że rozkład cechy, jaką jest homoseksualizm, w podpopulacji księży jest wyższy niż w innych podgrupach, ale sama ta grupa duchownych nie jest homogeniczna i mamy w niej statystycznie znaczącą podgrupę księży o niezintegrowanej orientacji psychoseksualnej. To prawda, że specyfika ofiar najwyraźniej odróżnia duchownych wykorzystujących nieletnich od innych przestępców seksualnych, ale wszystko wskazuje na to, że to pozaseksualne motywy czynów pedofilnych, a nie sam homoseksualizm, objaśniają rozkład cech wśród ofiar (płeć) i sprawców (orientacja). Ksiądz molestuje chłopców, bo sam jest chłopcem, który nigdy nie stał się dojrzałym mężczyzną w sutannie. ©℗

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Jezuita, teolog, psychoterapeuta, publicysta, doktor psychologii. Prorektor Akademii „Ignatianum” w Krakowie, gdzie jest także adiunktem w Instytucie Psychologii. Członek redakcji „...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"[...]skoro dwie trzecie ofiar księży to chłopcy, a dwie trzecie sprawców-księży deklaruje się jako osoby heteroseksualne, to wnioskowanie ze współzależności płci ofiar z orientacją sprawców, tak aby zaistniała pełna korelacja (1 do 1), musiałoby oznaczać, że w populacji ogólnej dwie trzecie sprawców czynów pedofilnych to homoseksualiści, ale badania tego nie potwierdzają." Powyżej zacytowany fragment artykułu jest dla mnie niejasny. Nawet po przeczytaniu owego badania sporządzonego dla Ruth Institute nie jestem w stanie stwierdzić czy ks. Prusak odwołuje się w swoim rozumowaniu do danych z raportu, czy jakichś innych (jeśli niczego nie przeoczyłem, raport nie informuje, co deklarują odnośnie swojej orientacji seksualnej księża-sprawcy, ale księża w ogóle).
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]