Reklama

Ciułanie cichoszy

Ciułanie cichoszy

13.07.2020
Czyta się kilka minut
P

Proszę państwa, oto myśl. Myśl jest ­bardzo grzeczna dziś: obaj kandydaci robili szwindel, ale jeden z nich w dobrej wierze. W sensie, że cel uświęci środki. Znaczy, że inaczej się nie da, bo jest jak jest, elektorat wygląda, jak wygląda, ale nie ma co rozwijać tematu, żeby się człowiek nie otarł o klasizm.

A z klasizmem jak z rekinem, człowiek krwawi po otarciu z gruboskórnym. Nie ma co pisać, że obydwaj wybrańcy drugiej rundy urągali zdrowemu rozsądkowi, obiecując ludziskom Niderlandy, gwiazdkę z nieba oraz czterdziestą czwartą emeryturę na każde dziecko.

Wszyscy świetnie znają swoje role, my też, my – odpowiedzialny elektorat – mamy to wykute na blachę przez ostatnie... no właśnie: wiele, wiele lat. Jedyna różnica, że teraz wystąpiliśmy w przyłbicach, bo pandemia. Dla Ojczyzny ratowania rzucilim się przez morze, w którym podgrzewane są żaby – czyli my. Jeśli mętnie...

1867

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]