Reklama

Chwasty polskie

Chwasty polskie

19.12.2006
Czyta się kilka minut
Pani Józefa Hennelowa w felietonie ("TP" nr 51/06) pisze, jak zawsze trafnie, tym razem o sprawie tragicznej śmierci dwojga policjantów. I mnie oburzył minister Ludwik Dorn, który w "Wiadomościach", komentując zapewne postulat kogoś z opozycji, że powinien podać się do dymisji, powiedział, że "nie będzie się wdawał w polityczne przepychanki". Nie znalazł jednak słów współczucia dla ofiar niewłaściwych praktyk w swoim resorcie.
Z

Z kolei ks. Adam Boniecki w komentarzu "Z okazji 15-lecia Radia Maryja" wspomniał o bp. Tadeuszu Płoskim. "Gazeta Wyborcza" z 8 grudnia 2006 r. cytuje jego wypowiedź: "Radio Maryja jest jak pług, który lemieszem fali radiowej przewraca zachwaszczony od dwóch stuleci polski ugór i wydostaje na powierzchnię wszystkie chwasty, które tę ziemię wyjaławiają". Pomijam groteskowy "lemiesz fali radiowej" i chyba niezbyt trafne stwierdzenie, że uprawa roli polega na wydobywaniu chwastów. Może, przeciwnie, w odpowiednim momencie należy je zaorać? Nie zachwycam się bezkrytycznie wszystkim, co się w Polsce działo przez wieki, ale też nie rozumiem, jaki to polski ugór jest zachwaszczony od dwóch stuleci i dlaczego właśnie od tego czasu, a nie, np. od epoki saskiej albo od końca PRL-u.

STEFAN PASZKOWSKI (Wrocław)

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]