Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Chrześcijanie Orientu: fakty i liczby

Chrześcijanie Orientu: fakty i liczby

25.01.2011
Czyta się kilka minut
Nie wiadomo dokładnie, ilu ich dzisiaj jest. Są członkami kilkunastu różnych Kościołów. Ogromna większość z nich przynależy do kilkunastu wspólnot religijnych powstałych jeszcze przed Reformacją (XVI w.).
T

To chrześcijanie aramejscy, asyryjscy, irańscy, tureccy, ormiańscy, etiopscy, koptyjscy, arabscy... (bardzo nieliczne są natomiast wspólnoty ewangelickie, które na Bliskim i Środkowym Wschodzie zaczęły się pojawiać dopiero w XIX w., głównie za sprawą misjonarzy z USA). Kościoły chrześcijańskie w krajach Orientu są tradycyjnie rozproszone i zwykle pielęgnują swoje odrębności; tylko niektóre z nich (jak maronici czy chaldejczycy) są związane unią z Kościołem rzymskokatolickim.

Chrystianizacja Orientu rozpoczęła się - podobnie jak chrystianizacja Europy - na początku naszej ery, za sprawą pierwszych apostołów, a potem misjonarzy wczesnochrześcijańskich. Właśnie z Orientu pochodzi samo słowo "chrześcijanie": tak wyznawców nowej religii zaczęto nazywać najpierw w Antiochii.

Historycy szacują, że w pierwszym tysiącleciu - jeszcze mniej więcej do roku 1000 - chrześcijanie orientalni stanowili większość ludności tego obszaru, opanowanego już wtedy głównie przez władców muzułmańskich i ich królestwa. W kolejnych wiekach liczba chrześcijan spadała na skutek rozwoju demograficznego, prześladowań i konwersji na islam, emigracji, a także pogromów i mordów (np. ludobójstwo Ormian w Turcji podczas I wojny światowej). Jednak jeszcze około roku 1900 stanowili ponad 20 proc. ludności Egiptu, 30 proc. w Syrii i ponad 50 proc. w Libanie.

Dziś chrześcijanie stanowią już tylko jedną trzecią ludności Libanu, około 10 proc. w Egipcie, 5 proc. w Jordanii, 5-10 proc. w Syrii, około 3 proc. na terenie Izraela i Autonomii Palestyńskiej, tylko 0,3 proc. w Turcji i 0,5 proc. w Iranie (z coraz silniejszą tendencją spadkową od czasu rewolucji islamskiej).

Patrząc w kategoriach etnicznych, chrześcijanie w krajach Orientu są zarówno Arabami, jak też nie-Arabami (jak np. egipscy Koptowie).

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu, orientalni chrześcijanie - zwykle lepiej wykształceni, wielojęzyczni, posiadający kontakty w Europie - stanowili często społeczną, technologiczną i kulturalną "siłę napędową" społeczeństw, w których żyli. Dziś w niemal wszystkich krajach Orientu są w najlepszym razie marginalizowani, w najgorszym otwarcie wykluczani z życia politycznego i prześladowani.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]