Reklama

Ładowanie...

Chrystus albo chaos

15.05.2006
Czyta się kilka minut
Po kilku miesiącach ciszy wraca temat europejskiej konstytucji: w minionym tygodniu Angela Merkel zapowiedziała, że gdy w styczniu 2007 r. Niemcy obejmą przewodnictwo w Unii, postawią tę sprawę na porządku dziennym. Niezależnie, jaką formę eurokonstytucja ostatecznie przybierze - czy obecny projekt zostanie zmieniony? czy negocjacje zaczną się na nowo? - do dyskusji warto wrócić już dziś.
J

Jeszcze żyje, czy może jest już definitywnie martwa, jak chcieliby jej przeciwnicy (także ci polscy, zwłaszcza w osobie nowego ministra edukacji)? A może zawisła gdzieś w wirtualnej "poczekalni" i czeka na reanimację?

Niedługo minie rok od momentu, gdy większość Francuzów i Holendrów powiedziała "nie" projektowi konstytucji europejskiej. Minął szok, który oba te werdykty wywołały wszędzie tam, gdzie z eurokonstytucją wiązano nadzieje na pogłębienie integracji. W europejskich stolicach temat odżywa, bo bez traktatu konstytucyjnego - w takiej czy innej postaci - Unii grozi prędzej czy później kryzys instytucjonalny.

Powiedzmy więc od razu: w przyszłej eurokonstytucji, której projekt zapewne zostanie w jakimś stopniu zmieniony, powinno znaleźć się to, czego dziś w niej zabrakło: jasne odniesienie do wartości, na których wyrosła Europa. Do...

8051

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny + bilety w prezencie
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Teraz do dostępu prezent: 2 bilety kinowe na film „Johnny”!

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]