Reklama

Chłopcy z ferajny

24.07.2007
Czyta się kilka minut
...(drugie dno dołka)
S

Stało Ich trzech, w każdym z nich inna krew, ale jeden przyświecał im cel.

IV RP. Teraz ostał się praktycznie jeden, ale w dwóch osobach. A było to tak.

Najpierw zniknął Ramon. Radykalnie zmalało mu jeszcze przed wyborami,

gdy Młot na Czarownice odwrócił się od niego wszetecznie a zdradziecko. Kilkakrotnie jeszcze rozpoczynał umizgi na rosyjskich wojskowych częstotliwościach jedynopolskiej częstotliwości. Zarzucał na Jedynego w Dwóch Osobach sieć zasadniczych debat. A Jedyny w Dwóch Osobach na to nic. Nawet czarownicę łyknął. Po prostu po nim spłynęło. Teraz każdy przyzna, że mięsisty timbre Ramona w ramach eteru fal coraz bardziej eterycznym się zdawał. Również w telewizji trwał jakby mniej coraz.

Sam sobie sprawę z tego faktu nie do końca zdając (od dzieciństwa przyzwyczajany do nagiej oczywistości wielkości...

5784

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]