W 1875 r. młody Józef Chełmoński, już wtedy autor pierwszych „Trójek” i „Czwórek”, „Żurawi” oraz „Babiego lata”, chłodno jednak przyjmowany przez krytykę krajową, wyjechał do Paryża.
/
Pobyt nad Sekwaną przyniósł mu sukces, Adolphe Goupil – jeden z największych francuskich handlarzy dzieł sztuki – zawarł z malarzem wieloletni kontrakt. Pierwszym zakupem Goupila była „Noc księżycowa”, nokturn podejmujący ulubiony przez Chełmońskiego motyw koni w ruchu, zaprzężonych tu do sań myśliwskich. Sprzedany przez marszanda niezidentyfikowanej do dziś osobie, obraz zniknął na wiele lat. Odnalazł się rok temu w Stanach Zjednoczonych, a 10 grudnia wystawiony zostanie na aukcji w warszawskiej siedzibie Agra-Art – wyceniono go na ponad 2 miliony złotych. ©(P)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















