Cena pomyłki

Zdarzenie całkowicie odmieniło jego życie. Cierpiał fizycznie i psychicznie, musiał zrezygnować z radości życia i marzeń - wyliczał sędzia Janusz Jezierski, uzasadniając przyznanie 19-letniemu Dawidowi Lisowi ponad 900 tys. zł odszkodowania i dwutysięczną dożywotnią rentę.
Czyta się kilka minut

To najwyższe dotychczas zasądzone w Polsce odszkodowanie, ale trudno się dziwić: Dawid został wzięty przez policjantów za bandytę i postrzelony - jest sparaliżowany od pasa w dół. W strzelaninie zginął jego przyjaciel.

Tragedia Dawida to najpewniej efekt splotu tragicznych pomyłek. Policjantów poniosło, a jeśli prawdziwe są relacje prasy, popełnili szkolne błędy. Ofiary strzelaniny zaś popełniły jeden, zasadniczy: myśląc, że to bandycki napad, próbowały uciekać. Każde wyliczenie wysokości odszkodowań za czyjąś śmierć lub kalectwo jest brutalne. Ale konieczne. "Kwota musi wystarczyć Dawidowi do końca życia. Za te pieniądze musi je sobie ułożyć od nowa" - mówił sędzia. Ta kwota nie upokarza, jak przysłowiowa 600-złotowa renta. Można rzec: "społeczeństwo zapłaci" - to prawda. Gdy publiczne służby popełniają błąd, odpowiedzialność leży po społecznej stronie. Inna sprawa, jak winnych błędów się rozliczy, jak zadysponuje się pieniędzmi (czy istnieje fundusz na rzecz ofiar pomyłek policji?). Tyle że nie jest to problem Dawida.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 41/2005