Reklama

Było nie było prezydent

Było nie było prezydent

30.04.2016
Czyta się kilka minut
„Unieważnienia całej prezydentury Bronisława Komorowskiego domaga się Komisja Krajowa Federacji Regionów i Komisji Zakładowych Związku Zawodowego Solidarność ’80” – doniosła „Gazeta Wrocławska”.
C

Chodzi o to, że były prezydent (?) miał się przejęzyczyć podczas składania przysięgi: zamiast słów „dobro ojczyzny”, wypowiedzieć „dobroć ojczyzny” (ewentualnie – wskazuje wnioskodawca Zbigniew Półtorak z S’80 – „dobrość ojczyzny”). Sprawę podchwyciły prawicowe portale, nieświadome pewnie skutków decyzji, której domaga się Półtorak: wykasowania podpisanych przez Komorowskiego ustaw, a może nawet jego powrotu do pozycji sprzed przysięgi, czyli na fotel marszałka Sejmu oraz p.o. prezydenta. Z tego miejsca Komorowski mógłby podjąć decyzję o terminie nowych wyborów. Z sobą jako kandydatem na przyszłą – co z tego, że niebyłą – głowę państwa. ©℗

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]