Reklama

Bucza: cywile zabici „metodą katyńską”

Bucza: cywile zabici „metodą katyńską”

04.04.2022
Czyta się kilka minut
Rosyjscy żołnierze okupowali Buczę przez ponad miesiąc. Zostawili za sobą śmierć.
Kobieta idzie wśród zniszczonych rosyjskich czołgów. Bucza, 3 kwietnia / fot. AP/Associated Press/East News
S

Sytuacja strategiczna na Ukrainie zmienia się. W pierwszych dniach kwietnia wojska rosyjskie zostały zmuszone do wycofania się z Kijowszczyzny, co znamionuje fiasko operacji otoczenia i zdobycia stolicy. Radość Ukraińców stłumiły jednak obrazy, jakie ich żołnierze zastali po wejściu do wyzwolonych miejscowości. Zwłaszcza 30-tysięczna Bucza stała się – obok Mariupola – symbolem rosyjskich zbrodni podczas tej wojny: w mieście znaleziono już ponad 400 ciał mieszkańców – zakatowanych, leżących na ulicach ze związanymi rękoma i przestrzelonym tyłem głowy. Nieliczni pozostali na miejscu mieszkańcy opowiadają o bestialstwach Rosjan w czasie miesięcznej okupacji. 

Skala tej zbrodni spowodowała szok także na Zachodzie. Pojawiły się wezwania do nowych sankcji, które uderzyłyby wreszcie w eksport rosyjskich surowców energetycznych. Prezydent Zełenski obiecuje, że każdy Rosjanin odpowiedzialny za zbrodnie zostanie znaleziony i ukarany. Rosja zaś oskarża Kijów o „prowokację”. 


Masowy pochówek cywilów zamordowanych przez Rosjan. Bucza, 3 kwietnia / fot. AP/Associated Press/East News

Armia rosyjska kontynuuje też wycofywanie się z obwodu czernihowskiego, zarazem wzmacniając się w sąsiednim obwodzie sumskim i Donbasie. Moskwa zapowiada, że „wyzwolenie” tego ostatniego regionu jest teraz kluczowym celem. Oznacza to, że Putin został zmuszony do poważnych modyfikacji swoich ambicji. Przed zbliżającym się 9 maja, obchodzonym w Rosji jako dzień zwycięstwa w II wojnie światowej, Putin koniecznie chce mieć się czym pochwalić. Tym czymś mogłoby byś opanowanie całego Donbasu i zdobycie broniącego się wciąż Mariupola, co domknie korytarz lądowy z Krymem. Zarazem Rosjanie będą zapewne nadal ostrzeliwać cele strategiczne na całej Ukrainie i kontynuować jej paraliż gospodarczy – wojna na wyczerpanie ma być ich przepisem na sukces.


ATAK NA UKRAINĘ | CODZIENNIE NOWE KORESPONDENCJE I ZDJĘCIA PAWŁA PIENIĄŻKA | CZYTAJ NA BIEŻĄCO W SERWISIE SPECJALNYM >>>


Kijów ponawia wezwania o dostawy ciężkiej broni. Niestety wciąż nie wszyscy na Zachodzie rozumieją krytyczność sytuacji. Zełenski mówi to, co ogromna większość Ukraińców myśli: „Wygramy tę wojnę, nawet jeśli niektórzy politycy [na Zachodzie] nie będą w stanie pokonać swojej niedecyzyjności”.

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Zastępca dyrektora Ośrodka Studiów Wschodnich im. Marka Karpia w Warszawie. Specjalizuje się głównie w problematyce politycznej i gospodarczej państw Europy Wschodniej oraz ich politykach...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]