Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Broniąc Rasputina

Broniąc Rasputina

14.05.2018
Czyta się kilka minut
Zastanawiałem się właśnie, jaki to instynkt każe mi od paru lat nałogowo pochłaniać wszystko, co pisze się o ostatnich latach rosyjskich Romanowów.
P

Podczas wizyt w Rosji skupuję nowoimperialne edycje ich dzienników, wspomnień dworzan, z niektórymi z postaci w jakiś sposób chyba się wręcz zaprzyjaźniłem. Może to podświadome, po omacku, wracanie do własnych korzeni – mój pradziadek z prababcią lata przed rewolucją spędzili wszak właśnie w Petersburgu (mieli pralnię na Newskim Prospekcie, dziadek pracował też jako kierowca taksówki i ambulansu). Próba złapania powietrza, którym oddychali ci, którzy mnie stworzyli, uchwycenia na gorącym uczynku tego, co ten ponad wiek temu wkleiło się w moje DNA.

Kilka miesięcy temu przeszedłem przez 800 stron „Romanowów” Simona Sebaga Montefiorego. Pisanych tak, jak ma w zwyczaju ów autor, mistrz takiego otumaniania odbiorcy, że sam już nie wie, co czyta: „Britannicę” czy historycznego „Pudelka”. Ostatnie tygodnie to wydany niedawno w Polsce „Ras­putin” Douglasa Smitha, prawie tysiąc stron...

6363

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"Jak Pan Bóg chce kogo ukarać, to mu najpierw rozum odbiera" - Fiodor Dostojewski. Chyba nawet w Biblii też jest pewne potwierdzenie tej sentencji? ale nie mam czasu szukać. Reasumując. Panie Hołownia kim pan jest, że wyroki boskie chcesz negować ? (bez urazy ;p)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]