Reklama

Ładowanie...

Sto lat temu w Piotrogrodzie

05.03.2017
Czyta się kilka minut
Pierwszy demokratyczny rząd w dziejach państwa rosyjskiego zaczął urzędowanie pod hasłem: „Rosja krajem największej wolności w świecie”. Niestety jego miesiąc miodowy trwał krótko.
Grupa zbuntowanych żołnierzy i cywilów, Piotrogród, luty 1917 r. Fot. ULLSTEIN / GETTY IMAGES
W

Właściwie wszystko zaczęło się dużo wcześniej: w 1894 r. Wówczas to umierający car Aleksander III przekazał synowi najważniejsze przesłanie: aby ten nigdy nikomu nie wypowiadał wojny.

Niestety, Mikołaj II nie posłuchał ojca. Nie miał jego siły (także fizycznej) ani autorytetu i pragnął te braki nadrobić siłą militarną. Dlatego w dziesiątą rocznicę śmierci ojca przystąpił do wojny z Japonią.

Kompromitująco przegranej, w efekcie czego w Rosji wybuchła rewolucja 1905 r. Została stłumiona, ale nie bez konsekwencji. Powołano parlament, Dumę Państwową, z którą car musiał zacząć dzielić się władzą. Od kołyski wychowywany w przekonaniu, że władza nad imperium pochodzi od Boga, postanowił za wszelką cenę odzyskać samodzierżawie.

Idziemy na wojnę!

Gdy 28 czerwca 1914 r. zamachowcy z serbskiej organizacji nacjonalistycznej „Czarna Ręka” (...

21266

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]