Reklama

Bogami jesteście

Bogami jesteście

11.04.2022
Czyta się kilka minut
Ż

Żydom oburzonym, że „czyni sam siebie Bogiem” (J 10, 33), Jezus mówi, by – zamiast Go kamienować za bluźnierstwo – odważyli się poszukać w samych sobie tego, co boskie. I przytacza słowa Psalmu 82: „Ja rzekłem: jesteście bogami” (Ps 82, 6; dalszy ciąg tego wersetu brzmi: „i wszyscy – Synami Najwyższego”). Skoro Słowo mówi do nas wszystkich: Jesteście bogami i Synami Najwyższego, to rzeczywiście trudno oskarżać o bluźnierstwo Jezusa, gdy ogłasza: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10, 30).

Odwołanie się do Psalmu 82 otwiera przed nami głębszy wymiar Jezusowej wypowiedzi. Czym bowiem w owym Psalmie wyraża się boskość obecna w człowieku? Otóż przejawia się ona zdolnością prawego osądu. Bóg jest prawym Sędzią. Ten, kto sądzi właściwie – jest jedno z Bogiem. Przeciwieństwem tego co boskie jest „sąd niegodziwy” i „trzymanie strony występnych” (Ps 82, 2).

W jaki sposób sądzi Bóg? Na czym polega Jego sprawiedliwość? Otóż Bóg jest sprawiedliwy w sądzie, gdyż „ujmuje się za sierotą i uciśnionym” oraz broni praw „nieszczęśliwego i ubogiego”, „z ręki występnych” wyzwala „uciśnionego i nędzarza” (zob. Ps 82, 3-4).

Boża sprawiedliwość jest tożsama z miłosierdziem i jest ochroną tych, którzy są słabsi – cierpiący, uciemiężeni, zepchnięci na margines czy ostatnie miejsce. Bóg jest sprawiedliwy, gdyż stoi na straży ich praw powszechnie lekceważonych przez „możnych tego świata”.

Kto odnajduje w sobie takie rozumienie sprawiedliwości, kto wykonuje w świecie taką sprawiedliwość – odkrywa w sobie godność Bożego dziecka.

W ten sposób także Jezus objaśnia swoim interlokutorom „boskość” swoich czynów (gdyż ostatecznie to właśnie Jego czyny mają dowodzić Jego boskości; to refren Janowej Ewangelii: Wierzcie moim czynom – jeśli nie chcecie wierzyć moim słowom!).

Zatem czyny Jezusa są boskie – są naprawdę „dziełami Ojca” – nie dlatego, że są „cudowne” i nadzwyczajne. Są boskie, ponieważ pokazują Bożą wrażliwość i Boży wybór – tych, którzy są słabi, ubodzy i cierpiący. Jezus dostrzega tych, których nikt inny nie widzi: sparaliżowanych (J 5), niewidomych od urodzenia (J 9) – wszystkich, którzy się „źle mają”.

Taki jest Bóg.

I tacy są wszyscy, którzy „z Boga się narodzili”. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Arcybiskup metropolita łódzki, wcześniej biskup pomocniczy krakowski, autor rubryki „Okruchy Słowa”, stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego”. Doktor habilitowany nauk humanistycznych...

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]