Blisko z wiernymi

Po przeczytaniu felietonu pani Józefy Hennelowej "List do księdza proboszcza" ("TP" nr 11/06), postanowiłam przyjrzeć się mojej parafii. Działa w niej kilka grup, istnieje duży, nowy dom parafialny, ale chyba nie do końca wykorzystany. Na co dzień kawiarnia świeci pustkami, salki też, a w ferie zimowe i letnie dom jest zamknięty. Na dużym osiedlu jest mnóstwo dzieci i młodzieży bez swojego miejsca i zajęć, błąkającej się bez celu, często w głupi sposób zabijającej, albo zapijającej nudę blokowisk. Młodzież jest różna, niekoniecznie głodna ambitnych czy religijnych zdarzeń, ale na pewno spragniona jakichś perspektyw, aktywności, możliwości zdrowego wyżycia się. Nie chcę powiedzieć, że to zadanie spoczywa wyłącznie na księżach-katechetach, ale gdyby chociaż wysunęli propozycję wspólnego działania, udostępnienia domu, wybudowanego siłami parafian, z pewnością część z nich chętnie by się w to włączyła.
Czyta się kilka minut

Wierzę mocno w tę formę ewangelizacji, a zainteresowanie i pasterska wiarygodność duchownych na pewno wzrosłaby z pożytkiem dla wszystkich. Smuci mnie widok księży czmychających samochodami po obiedzie poza parafię. Mają prawo, nie są przecież niewolnikami swych miejsc i powołań, ale gdyby tak nie tylko modlić się o "rychłą beatyfikację Ojca Świętego", ale też usilniej starać się o realizację Jego Testamentu, choćby w dziele duszpasterstwa... Jak to wykładał w "Darze i tajemnicy" - "bycia blisko z wiernymi". Mam nadzieję, że moje gorzkie momentami słowa nie umniejszają znaczenia cennych inicjatyw wielu księży.

(dane osobowe do wiadomości redakcji)

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 15/2006