Reklama

Biskup Grzegorz Ryś arcybiskupem metropolitą łódzkim

Biskup Grzegorz Ryś arcybiskupem metropolitą łódzkim

14.09.2017
Czyta się kilka minut
Papież zdecydował, że 53-letni biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej obejmie archidiecezję łódzką.
P

Pogłoski o tej zmianie pojawiły się już na początku tego tygodnia. A wśród komentarzy katolickich publicystów, zwłaszcza z Krakowa, dominowały głosy wieszczące „ogromną stratę dla Kościoła krakowskiego”. Tymczasem Łódź nie mogła sobie wymarzyć lepszego ordynariusza. A na tej zmianie zyska nie tylko ona, ale także cały Kościół. Z kilku przynajmniej powodów.

Dziennikarzom nie jest łatwo przedstawiać sylwetkę biskupa Grzegorza Rysia. Utarte podziały na Kościół „łagiewnicki” i „toruński” w tym przypadku nie działają. Próżno szukać też stanowczych wypowiedzi biskupa Rysia w sprawach obyczajowych, politycznych, a zwłaszcza partyjnych. Wymyka się każdej próbie przypisania go do lewicy, prawicy, PiS-u, PO, Kościoła otwartego i zamkniętego. W Krakowie częściej można go spotkać na modlitwie z charyzmatyczną wspólnotą Głos na Pustyni niż na politycznej demonstracji. A jeśli toczy jakieś spory, to raczej o przekłady Pisma Świętego, a nie o in vitro, wolną niedzielę albo Sąd Najwyższy. Kiedy w 2016 r. rozmawialiśmy o zaangażowaniu politycznym, odpowiadał: „Mnie naprawdę nie interesuje, który biskup ma jakie poglądy polityczne, byleby nie wnosił ich do Kościoła w sposób, który uniemożliwi później spotkanie przy ołtarzu, bo ktoś się poczuje obco w tym gronie”.

Dla biskupa Rysia ważniejsze są pytania związane z jakością duszpasterstwa. Sposobem głoszenia kerygmatu. Zasłynął w Krakowie spektakularnymi akcjami ewangelizacyjnymi na stadionie Cracovii i w Kraków Arenie. Biskup Ryś ewangelizuje na Przystanku Woodstock. Chodzi w marszach upamiętniających krakowskich Żydów. Jest autorem rubryki „Okruchy Słowa” i stałym współpracownikiem „Tygodnika Powszechnego”. Doktor habilitowany nauk humanistycznych, specjalizuje się w historii Kościoła. W latach 2007–2011 był rektorem krakowskiego Wyższego Seminarium Duchownego, biskupem od 2011 r. Autor książek: „Inkwizycja” (1997), „Celibat” (2002), „Mandatum: to czyńcie na moją pamiątkę (J 13, 1-20)” (2005), „Ecce homo” (2007), „Siedem słów Chrystusa” (2007). Od 2011 r. przewodniczy Zespołowi ds. Nowej Ewangelizacji KEP. Od 2012 r. zasiada w Międzynarodowej Radzie Oświęcimskiej.

Łódź to wymagająca diecezja. W ostatnich latach odnotowała spadek wiernych przychodzących na niedzielne msze. Paradoksalnie to właśnie w Łodzi prężnie działa środowisko związane z Nową Ewangelizacją, za którą w Episkopacie odpowiedzialny jest biskup Ryś. W tym kontekście – poradzenia sobie z jakością wiary w diecezji łódzkiej oraz zacieśniania współpracy ze wspólnotami Nowej Ewangelizacji – decyzja o nominacji biskupa Rysia na tamtejszego ordynariusza jest słuszna i mądra.

Jak biskup Ryś poradzi sobie w Łodzi? Tego oczywiście nie wiemy. Wierni mogą na pewno liczyć na precyzyjne i ewangeliczne kazania. Media nie powinny spodziewać się politycznych wtrąceń. Księża mogą oczekiwać raczej ojcowskiego wsparcia. I wreszcie Episkopat: pozycja biskupa automatycznie wzrasta, możemy więc liczyć na jeszcze wyraźniejszy głos rozważnego i kierującego się przede wszystkim Ewangelią biskupa.

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

nic dodać , nic ująć

Szczerze mówiac,nie rozumiem, na czym polega-jak to ładnie ujęto- "mądrość tej decyzji".No bo tak: najpierw narzuca się Krakowowi biskupa łodzkiego, o okreslonych poglądach i czynnie zaangażowanego w politykę po stronie PiS,miast właśnie Rysia zostawić w Krakowie jako metropolitę.A teraz bpa Rysia przenosi się do Łodzi.Wydaje się,że lepiej ,by został w Krakowie i stanowił jakąs przeciwwagę dla Jędraszewskiego.Nie wiem, czy bp może odmówić przyjęcia takiej funkcji,ale chyba tak,więc może lepiej, gdyby bp Ryś wykazał się wrodzoną sobie skromnością i w Krakowie pozostał.No chyba,że funkcje,zaszczyty etc ceni wysoko,ale nie posądzam go o to, choć kto wie,ludzie się zmieniają.. Reasumując- dla mnie decyzja typu "karuzeli stanowisk", wymiana w teczkach Krakowa z Łodzią.A czy pozycja bpa Rysia wzrasta? administracyjnie i biurokratycznie pewnie tak,ale czy o to chodzi w Ewangelii?

Oczywiście, że tu nie ma żadnej mądrości, tu pragmatyka idzie jak pług śnieżny. Pan redaktor zapewne doskonale o tym wie, nieprawdaż? :) Dobrze poinformowani od początku zapowiadali, że chodzi tu o rozwalenie tzw mafii krakowskiej, stąd ta klasyczna roszada prawie jak w szachach. Jakież to nasze, polskie... Tak ja to widzę i jest mi bardzo przykro, że i tu, w moim Kościele takie rzeczy.

Więcej takich duchownych nam trzeba. Na każdym szczeblu, w szczególności w parafiach.

Idź Księże Biskupie w to nowe środowisko ewangelizować z taką siłą, jaką masz. Wierzę, że z tej sytuacji, która wielu z nas boli z powodu straty w Krakowie, Bóg wyciągnie dobro. Jaki Pasterz ma zaradzać tym kryzysom Kościoła, jak nie bp Grzegorz Ryś? Czarny i piękny:)

W diec. krakowskiej ludzie i tak chodzą do kościoła, więc można im dać najbardziej zaślepionego politruka na arcybiskupa. Diecezja łódzka ma jeden z najniższych (jeżeli nie najniższy) wskaźników dominicantes/communicantes, więc trzeba im dać kogoś, kto nie odstraszy tych nielicznych pozostałych przy kościele. Albowiem większa radość jest w niebie ze stu łodzian, którzy powrócą na msze niedzielne, niż z tysiąca krakowian, którzy i tak posłusznie na te msze chodzą. Tak to interpretuję.

Dziękuję za Twoją skromność, szacunek dla innych, empatię. Wierzę, że wielu w Łodzi potrzebuje wsparcia ucznia Jezusa.

Powodzena Grzesiu!! Mam nadzieje, że dalej będzie można poczytać cię w tygodniku ===> https://www.youtube.com/watch?v=Kphky63gK5I

Od mianowania abp. Marka Jędraszewskiego metropolitą krakowskim byłem zdania, że nowy arcybiskup się bp. Rysia z Krakowa pozbędzie. Myślałem co prawda, że bp Ryś zostanie ordynariuszem np. w Ełku, Legnicy albo innej równie ważnej stolicy diecezjalnej. Teraz druga część moich przewidywań: pozbawiony oporu w swojej kurii abp Jędraszewski odbierze "Tygodnikowi" prawa do określania się jako pismo katolickie.

ale w naszym kraju ostatnimi czasy wszystko jest możliwe i noce coraz dłuższe, bardzo ciemne noce...

A ja wierzę, że na abp M.Jędraszewskiego i jemu podobnych ... przyjdzie opamiętanie. Przydzie, bo KTOŚ, zada im pytanie - komu człowiecze służysz? Odpowiedzi nie unikną ...
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

Podobne teksty

Abp Alfons Nossol, Artur Sporniak
Mirosława Grabowska, Zuzanna Radzik
Ks. Jacek Prusak SJ, Błażej Strzelczyk

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]